Minister Rozwoju Gerard Müller w rozmowie dla Die Welt przyznał, że obawia się wzrostu liczby imigrantów z północnej Afryki. Według szacunków Ministerstwa Rozwoju, w tym roku liczba imigrantów wzrośnie dwukrotnie w stosunku do poprzedniego roku.

Pogłębia się kryzys imigracyjny

W zeszłym roku ponad 180 tysięcy imigrantów z Afryki przekroczyło Morze Śródziemne. Zdaniem Müllera, Europa dla własnego bezpieczeństwa musi zmienić politykę w sprawie migracji afrykańskich. Wraz z ministrem obrony Ursulą von der Leyen zawarł w tym tygodniu wspólną umowę o bezpieczeństwie pomiędzy Niemcami a krajami Afryki.

Niemieccy ministrowie zaapelowali do Unii Europejskiej, by zacieśniła współpracę polityczną, militarną i ekonomiczną z krajami afrykańskimi.

Reklamy
Reklamy

Zdaniem Müllera jedynym rozwiązaniem kryzysu imigracyjnego jest stworzenie programu pomocy dla afrykańskiej gospodarki. Jest to jedyne wyjście, umożliwiające opanowanie kryzysu imigracyjnego, który tak naprawdę dopiero się rozpoczyna.

W 2016 roku Müller prognozował, że w ciągu kilku lat liczba imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu wyniesie od ośmiu do dziesięciu milionów. Jeszcze bardziej pesymistyczne prognozy przedstawia przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani. Według Tajaniego w ciągu najbliższych kilku lat może dotrzeć do Europy co najmniej 30 milionów migrantów z Afryki. Podobnie jak Müller - sądzi on, że Unia Europejska powinna być bardziej aktywna w Afryce, a państwa członkowskie powinny zainwestować miliardy dolarów w gospodarkę afrykańską.

Na początku roku Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO) opublikowała raport, z którego wynika, że gospodarka państw afrykańskich pogłębia się w kryzysie przez wysoki wskaźnik urodzeń, co nieuchronnie prowadzi do tego, że wielu migrantów będzie poszukiwać lepszego życia w Europie.

Reklamy

Brakuje miejsca dla imigrantów

Kanclerz Angela Merkel apeluje do imigrantów, aby zaczęli osiedlać się na terenach wiejskich. Przybywający do Niemiec #imigranci z Bliskiego Wschodu i Afryki osiedlają się w dużych aglomeracjach - jak Berlin, Hamburg czy Brema.

Rosnąca liczba imigrantów zadłuża niemieckie miasta. W 2016 roku w samym Hamburgu wydano 900 milionów Euro na rozlokowanie uchodźców. Niektórzy politycy niemieccy apelują do mieszkańców dużych miast, by udostępniali uchodźcom swoje mieszkania.

Wzrost liczby imigrantów z Afryki to niejedyny problem, z jakim będzie musiała zmierzyć się Unia Europejska. Rosnące napięcie pomiędzy Turcją a państwami Unii grozi zerwaniem umowy w sprawie kontrolowania migracji. Władze Turcji grożą, że będą codziennie wysyłać 15 tys. imigrantów do Unii Europejskiej.

źródło: Breitbait.com, IAR

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Niemcy #imigracja