Do tej pory ofiarami islamskich imigrantów, zwanych w oficjalnej propagandzie "uchodźcami" padali z reguły zwyczajni ludzie, jak np. w Kolonii, gdzie rok temu w Sylwestra doszło do gwałtów i molestowania kobiet na masową skalę.

Z ostatnich tego typu zdarzeń wymieńmy chociażby zgwałcenie dwóch niemieckich kobiet we Fryburgu. Obecnie również wysocy unijni urzędnicy mogą się na własnej skórze przekonać, do czego doprowadzili pozwalając na masowy napływ islamskich imigrantów do Europy.

Rewolucja komunistyczna prowadzona metodą Gramsciego

Pisarz i publicysta Stanisław Michalkiewicz zwraca uwagę, że w chwili obecnej mamy w Europie do czynienia z "rewolucją komunistyczną w pełnym natarciu".

Reklamy
Reklamy

Jest to jednak rewolucja prowadzona innymi metodami, niż bolszewickie. Bolszewicy dokonali swojego przewrotu z wykorzystaniem masowego terroru, który posłużył do gwałtownej zmiany stosunków własnościowych. Współcześnie - rewolucja prowadzona jest według wskazań włoskiego myśliciela Antonio Gramsciego, w związku z czym na plan pierwszy wysuwa się masowe "duraczenie" (ogłupianie) z wybitną pomocą mediów, przemysłu rozrywkowego i państwowego monopolu edukacyjnego, które sączą ludziom do głów lewicową propagandę.

Michalkiewicz zwraca uwagę, że obecnie rewolucja odbywa się w sferze kultury, czyli ludzkiej świadomości, natomiast zmiana stosunków własnościowych będzie jej naturalnym efektem. Jako przywódców tej rewolucji publicysta wskazuje m. in. elity Unii Europejskiej i zwraca uwagę, że po wyrugowaniu z przestrzeni publicznej chrześcijaństwa, oficjalną doktryną Unii stała się polityczna poprawność, czyli marksizm kulturowy.

Reklamy

Rewolucja zaczyna pożerać własne dzieci

Niektórzy komentatorzy uważają, że sprowadzenie do Europy setek tysięcy islamskich imigrantów (tzw. "uchodźców"), stanowi dalszy ciąg walki z chrześcijaństwem, a islamiści mają stanowić walec, który ostatecznie zmiażdży religię Chrystusa, wyrównując plac budowy pod "nowy wspaniały świat". O ile do tej pory ofiarami przestępstw popełnianych przez "uchodźców" padali zwykli obywatele, to obecnie jak się okazuje, zaczynają one również dotykać rodziny unijnych oficjeli.

Do takiego przypadku doszło w Niemczech. 19-letnia Maria Ladenburger, córka Clemensa Ladenburgera, wysokiego urzędnika w Służbie Prawnej Komisji Europejskiej, została zgwałcona i zamordowana, a jej ciało zostało w połowie października wyłowione z rzeki Dreisam we Freiburgu. Dziewczyna studiowała medycynę, a w wolnych chwilach pracowała jako wolontariuszka w ośrodku dla „uchodźców”. W związku z przestępstwem, niemiecka policja zatrzymała 17-letniego Afgańczyka, ubiegającego się o azyl w RFN. Zatrzymany przyznał się do winy, jednak ponieważ jest nieletni - grozi mu zaledwie do dziesięciu lat więzienia.

źródło: telewizjarepublika.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Terroryzm #imigracja #kryzys uchodźczy