Musiałbym rzecz jasna napisać o tym całą książkę, a nie krótki artykuł, by uwzględnić i objaśnić przynajmniej najciekawsze takie głosy. Głos ludu niemieckiego, wypowiadającego się przy pomocy portali społecznościowych, z Facebookiem na czele jest jednak jednoznaczny. Jak zwykle w podobnych przypadkach, pod materiałem drugiego programu telewizji publicznej (ZDF), w którym Ariel Żurawski ujawnił, w jaki sposób zginął jego kuzyn, nie wszyscy są jednakowo aktywni. Wyświetleń jest dziesięć razy więcej niż polubień. Lajków, zwanych też łapkami w górę bywa jednak procentowo znacznie mniej nawet pod wieloma najbardziej lubianymi filmami, załadowanymi na YouTube.

Reklamy
Reklamy

Ludzie przeważnie są leniwi, mało uświadomieni, przesadnie ostrożni itd. Nie tylko #Niemcy. To jedna z głównych przyczyn, dla których demokracja nie jest w stanie działać tak, jak kiedyś obiecywano... Należy jednak skupić się teraz na tej strasznej i w dużej mierze symbolicznej tragedii. Tragedii, która ugodziła w samo serce każdego normalnego człowieka!

Ten Polak okazał się bohaterem!

To jedna z najbardziej rozpowszechnionych obecnie opinii na temat aktu terroru w Berlinie, jakie wyrażają mieszkańcy Republiki Federalnej. Z oświadczeń jego kuzyna wynika bowiem, że torturowano go przed śmiercią nożem. Wraz z pewnymi dalszymi poszlakami wskazuje to na stawianie przez niego oporu. Nie włączył silnika, nie pokazał jak się jedzie. To najprawdopodobniej ogromnie opóźniło akt terroru.

Reklamy

Około wpół do ósmej wieczór na jarmarku bożonarodzeniowym nie było już tylu ludzi, co dwie-trzy godziny wcześniej. Gdyby nie bohaterski opór naszego rodaka ofiar byłoby kilka razy więcej! Pisząc te słowa z trudnością powstrzymuję łzy, a jednocześnie ciężko przychodzi mi pisanie...

Ludzie religijni jednoczą się w modlitwie za duszę polskiego bohatera...

... zaś ci mniej religijni czy też skłonni do gniewu pomstują ma tych, którzy go zabili. Jest to równie wyraźne, jednoznaczne zjawisko, jak wznoszący się w wirtualne niebo ogromny palec opinii publicznej, wycelowany w Merkel i jej ministrów. Jako na współwinnych tego bolesnego ciosu, który w tygodniu przedświątecznym wymierzono w duszę Europy.

W galerii zdjęć przytaczam kilka typowych opinii w oryginale, a tu kilka zdań po polsku

Matthias Mumm: „Dlatego też nie powinniśmy ograniczać liczby pomordowanych do ludzi z Niemiec, ale przyjąć tego kierowcę do naszych serc na równi z nimi i modlić się za niego i jego rodzinę.”

Zeynep Karahan „ «a wokół byli sami muzułmanie».

Reklamy

Interesująca wypowiedź. Wynika z tego, że umiecie odgadywać religię człowieka wyłącznie na podstawie jego wyglądu. Róbcie tak dalej!” Ten głos, najwyraźniej pochodzący od niemieckiej Turczynki wywołał natychmiastowy, masowy i ujemny odzew tzw. bio-Niemców. Czy ten pan miał kłamać co do ostatnich słów swojego kuzyna, jakie dane było mu słyszeć, by dogodzić muzułmanom?!

Rzecz jasna tak wyrazy uznania dla postawy naszego rodaka, jak i sprzeciwu wobec nadmiernej tolerancji w stosunku do tych, co na nią nie zasługują, są jeszcze bardziej zdecydowane gdzie indziej. Strona ZDF z wywiadem A. Żurawskiego stała się bowiem tematem komentarzy także w grupach Patriotów Europy. Środowisk zwanych zbiorczo niemiecką skrajną prawicą, której rzekomo powinniśmy obawiać się najbardziej. Tak się jednak składa, że to właśnie pegidowcy itp. stają murem za naszym krajem przeciw rządowi w Berlinie i najwyższej komisji w Brukseli.

Jak się bronić przed nowymi bolszewikami, to...

Szkoda, szkoda dobrego człowieka i jego rodziny... Jednak prawda jest taka, że Polska zyskała bohatera, który dodał nam mnóstwo sympatii ze strony ogromnej większości ludzi w kraju naszych zachodnich sąsiadów. Druga prawda: z kolei my nie powinniśmy dać robić sobie wody z mózgu tym, co jeszcze i teraz skłócają Europejczyków. Wysuwanie na pierwszy plan historycznych zaszłości i niechęci, gdy jedność wobec wspólnego, nienawidzącego ich i nas wroga jest warunkiem przetrwania... Na zdrowy rozum brak na to słów. #Terroryzm