Jak wynika z informacji, opublikowanych niedawno przez duńskie służby imigracyjne, trzy czwarte uchodźców i nielegalnych imigrantów, którzy podają się jako osoby nieletnie, faktycznie ma więcej niż 18 lat i w świetle prawa uchodzą za osoby pełnoletnie, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Zaniżanie wieku i masowe gubienie dokumentów przez uchodźców to w Skandynawii czy w Niemczech masowy już proceder. Ma to uchronić ich przed deportacją, ułatwić ubieganie się o prawo pobytu, azyl czy status uchodźcy wojennego, co wiąże się z pewnymi przywilejami, w tym również socjalnymi. Tyle, że działania (nie tylko) duńskich służb imigracyjnych budzą już nie tylko śmiech, ale i szok i niedowierzanie.

Reklamy
Reklamy

Dania to dla nielegalnych imigrantów prawdziwa bezpieczna przystań

Duńskie służby imigracyjne poddały niedawno ponad 800 osób badaniom, które miały potwierdzić ich faktyczny wiek. Było to ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym roku, choć wśród tysięcy nielegalnych imigrantów, jacy przebywają obecnie w Danii, to zaledwie kropla w morzu. Do końca roku badaniom ma zostać poddanych jeszcze około 200 osób. Wiek nielegalnych imigrantów duńskie służby określają na podstawie badań rentgenowskich zębów i palców. Badania te przeprowadza Instytut Medycyny Sądowej z siedzibą w Kopenhadze.

Tyle, że z wyników tych badań nikt, a w szczególności duńscy politycy, nie wyciąga żadnych wniosków. Imigranci nadal mogą bezkarnie kłamać w kwestii dat swojego urodzenia oraz posługiwać się fałszywymi dokumentami.

Reklamy

Swego czasu #Dania i tak wykonała już pierwszy krok, aby ustabilizować i powoli ograniczać #kryzys uchodźczy - duńskie służby rozpoczęły kontrole na granicach i nie wpuszczały do kraju osób, które chciały się do Danii przedostać z Niemiec, ale nie posiadały przy sobie dokumentów. Tylko to wszystko zbyt mało, a kolejne takie formy pobłażania rozsierdzają tylko nielegalnych imigrantów i udowadniają im, że tak naprawdę żadna deportacja ani żadne inne konsekwencje im nie grożą. Mamy zatem już w duńskich miastach pierwsze strefy no-go, radykalizujące się bojówki i rosnące niepokojąco zjawisko przemocy, w tym w szczególności przeciwko kobietom.

Wszystko w porządku, imigrancie

Według duńskiej minister do spraw integracji Inger Stolberg duńskie służby imigracyjne działają prawidłowo. Imigranci, którzy próbują oszukiwać i fałszują daty swojego urodzenia, są wychwytywani i odpowiednio traktowani. System imigracyjny w Danii pracuje coraz wydajniej i coraz szybciej, aby wszelkie nieprawidłowości wykrywać i im zapobiegać.

Reklamy

Eva Singer, prezes Duńskiej Rady ds. Uchodźców uważa natomiast, że nie wszyscy nielegalni imigranci, którzy zaniżają swój wiek, robią to świadomie. Według niej niektórzy nie mają informacji o datach swojego urodzenia, gdyż w krajach, z których pochodzą, nie jest to w żaden sposób dokładnie rejestrowane i pomyłki zdarzają się i będą się zdarzać.

Czekają nas zatem kolejne przypadki, w których np. prawie czterdziestoletni nielegalny imigrant wygrywa zawody sportowe, organizowane dla czternastolatków. Taki przypadek miał już miejsce w Szwecji. Pytanie tylko, gdzie są granice tej farsy i czy rdzenni Skandynawowie mogą liczyć na podobne pobłażliwe traktowanie, czy jest to przywilej, zarezerwowany wyłącznie dla nielegalnych imigrantów, zwanych szumnie uchodźcami wojennymi.

źródło: rp.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #imigracja