#Angela Merkel od dawna uważana jest za najważniejszą i najpotężniejszą kobietę na świecie. Niestety, miano to wiąże się również z konsekwencjami, niekoniecznie tymi poważnymi i pozytywnymi. Niemiecka kanclerz ma świadomość swojej potęgi, ma również świadomość potęgi mediów i internetu.

Najważniejsza, ale czy szanowana?

Jeszcze miesiąc temu wszystko wskazywało na to, że kanclerz Niemiec straci swoje cenne miano na rzecz Hillary Clinton, która była murowanym faworytem do wygranej w wyborach prezydenckich w USA. Gdyby była sekretarz stanu Baracka Obamy zwyciężyła w wyborach, stałaby się też najważniejszym człowiekiem na świecie.

Reklamy
Reklamy

Jednakże nieoczekiwanie wygrał Donald Trump, więc Angela Merkel cały czas dzierży swój zaszczytnym tytuł. Nie oznacza on jednak, że każdy wypowiada się o niej z szacunkiem.

Pomimo swojego ogromnego doświadczenia w polityce, jej komunikat o zamiarze ubiegania się o kolejną kadencję na fotel kanclerza Niemiec został przyjęty przez wielu z pewnym niesmakiem. Francuski magazyn "#Charlie Hebdo" na okładce swojego magazynu przedstawił ją jako zużytą maszynę, która przy wymianie odpowiednich części będzie w stanie potrzymać jeszcze cztery lata. Wszystkiego ma dopilnować mechanik noszący czapeczkę z logiem koncernu Volkswagena. Wśród wielu Niemców akcja wywołała oburzenie, jednak sporo ludzi przyjęło ją z pewnym uśmiechem.

Kolejna kadencja nieunikniona?

Najbliższe wybory parlamentarne w Niemczech odbędą się na jesień 2017 roku.

Reklamy

Nie jest tajemnicą, że ugrupowanie Angeli Merkel jest faworytem do zwycięstwa, a ona sama murowanym pewniakiem na stanowisko kanclerza, które zajmuje od 2005 roku. Poparcie dla koalicji CDU/CSU wynosi nawet 33%, więc wiele wskazuje na to, że Niemcy są zadowoleni z rządów kanclerz Merkel. Na jej korzyść przemawia także fakt, że siły parlamentarne w Niemczech są pogodzone co do wyboru kandydata na nowego prezydenta Niemiec. Wybiera go Zgromadzenie Federalne, składające się z parlamentarzystów i samorządowców.

Największe siły niemieckiej polityki zamierzają poprzeć kandydaturę Franka-Waltera Steinemeiera, który jest najbardziej popularnym i lubianym niemieckim politykiem. Jednocześnie jest on sporym zagrożeniem dla kandydatury Angeli Merkel.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Niemcy