To całe zdarzenie jest tak nieprawdopodobne, że można by je potraktować w kategoriach kiepskiego dowcipu. Tyle, że miało ono miejsce naprawdę. Pewnym wytłumaczeniem może być to, że rzecz zdarzyła się w Szwecji, a więc w kraju do cna przeżartym przez polityczną poprawność (marksizm kulturowy), do którego to kraju coraz bardziej pasują słowa piosenki: "nie dziwi nic".

Szwedzkie feministki nie chcą ochrony przed gwałtami

Nie tak dawno cały świat wprawiły w zdumienie szwedzkie feministki, które apelowały, żeby "nie chronić ich przed gwałtami". W Szwecji gwałty (w tym gwałty zbiorowe), których sprawcami są głównie imigranci z krajów Afryki Północnej, stanowią już prawdziwą plagę.

Reklamy
Reklamy

Kraj ten pod względem liczby popełnianych gwałtów zajmuje drugie (!) miejsce na świecie, tuż po afrykańskim Lesotho. W związku z masowym napływem imigrantów i nagminnym dopuszczaniem się przez nich przestępstw seksualnych, w Szwecji co raz częściej dochodzi do ataków na przybyszów z krajów afrykańskich, dokonywanych przez wzburzonych obywateli. Odpowiedzią na to zjawisko była „kampania społeczna” zainicjowana w Internecie przez szwedzkie feministki, które wzywały: „Prosimy, nie chrońcie nas, jeśli zostaniemy zgwałcone przez imigrantów”.

Imigranci dokonali zbiorowego gwałtu

Nie można wykluczyć, że wielu imigrantów odebrało ten apel jako przyzwolenie na gwałty i w jakiś sposób przyczynił się on do zdarzenia, do jakiego doszło 17 października zeszłego roku w miejscowości Ludvika (środkowa #Szwecja).

Reklamy

Mieszkająca tam kobieta wracała do domu, kiedy napadła ją grupa „uchodźców. Ofiara została zaciągnięta w boczną uliczkę i zgwałcona. W związku z gwałtem aresztowano czterech mężczyzn - wszyscy okazali się „uchodźcami” z Afryki Wschodniej. Dwóch z nich to muzułmanie z Erytrei w wieku 19 i 26 lat.

Zamiast kary gwałciciele dostaną odszkodowanie

Gwałcicieli szybko wypuszczono, ale nie to jest najbardziej bulwersujące w całej sprawie. Najbardziej oburza fakt, że gwałciciele zamiast kary dostaną... odszkodowanie. Jednemu z nich już je wypłacono. Sąd uznał, że imigrant wprawdzie gwałcił kobietę, ale „był bardziej pasywny”, niż pozostali, dlatego należy mu się 140 tys. koron (ok. 70 tys. zł) za „traumę, jaką przeżył w szwedzkim więzieniu”.  Pozostali trzej gwałciciele najpierw wprawdzie zostali skazani na trzy lata pozbawienia wolności, lecz sąd apelacyjny wyrok uchylił, bo w opinii sędziego nie można ustalić, „kto dokładnie co robił w czasie gwałtu”, więc nikogo nie wolno skazać. Im też zostanie wypłacone odszkodowanie.

źródło: niezalezna.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #imigracja