Obserwując aktywność niemieckich urzędników, trzeba zadać sobie pytanie - kto bardziej przyczynia się do islamizacji Niemiec? Imigranci z krajów Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu, zaproszeni do RFN przez kanclerz Angelę Merkel, czy funkcjonariusze państwowi?

Niemieckie władze dołożą się do budowy islamskich świątyń

Działania tych ostatnich powinny budzić spore zaniepokojenie. Tytułem przykładu można wskazać decyzję władz niemieckiego miasta Monheim, które postanowiły dofinansować budowę dwóch meczetów, na co przeznaczą 845 tys. euro (prawie trzy i pół miliona złotych). Ale to nie jedyna bulwersująca decyzja niemieckich urzędników.

Reklamy
Reklamy

Okazuje się bowiem, że niemieckie władze nie tylko dają pieniądze na budowę islamskich świątyń, ale również karzą grzywnami niemieckich rodziców, którzy nie chcą tam wysyłać swoich dzieci.

150 euro grzywny za niewysłanie dziecka do meczetu

Na taką właśnie karę narazili się rodzice 13-letniego chłopca, którzy nie zgodzili się, aby wziął on udział w wycieczce do muzułmańskiej świątyni. Opisywana historia wydarzyła się w Rendsburgu w północnych Niemczech, gdzie miejscowa szkoła zorganizowała wycieczkę klasową do lokalnego meczetu. Rodzice jednego z uczniów nie zgodzili się, aby ich 13-letni syn wziął udział w wyjściu do świątyni, obawiali się bowiem, że ich dziecko padnie ofiarą islamskiej indoktrynacji. I na tym sprawa powinna się zakończyć, bo rodzice po prostu podjęli taką decyzję, która w ich opinii była najlepsza z punktu widzenia interesów u dziecka.

Reklamy

Niestety - historia ma ciąg dalszy, bowiem okazuje się, że w Niemczech władza rodzicielska to pojęcie coraz bardziej iluzoryczne. Nauczyciel geografii, który był organizatorem wycieczki, nie tylko nie uszanował decyzji rodziców, ale na dodatek doniósł na nich do władz miasta. Urzędnicy zachowanie rodziców nastolatka potraktowali jako "przejaw islamofobii" i ukarali ich grzywną w wysokości 150 euro. Rodzice odwołali się od absurdalnej decyzji biurokratów, tłumacząc, że powodem niewyrażenia zgody na wizytę ich dziecka w meczecie nie była „islamofobia”, ale troska o bezpieczeństwo dziecka. 

źródło: niezalezna.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Islam #Niemcy