Likwidacja okrytego złą sławą obozu dla imigrantów w Calais sprawiła, że tysiące z nich przeniosło się na ulice Paryża. Wraz z nimi do francuskiej stolicy przybył brud, choroby i brutalne bijatyki.

Obozowisko w Calais przestało istnieć, ale problemy pozostały

Nielegalny obóz imigrantów w Calais zwany "dżunglą" od dawna stanowił problem dla francuskich władz oraz miejscowych mieszkańców.

W "dżungli" koczowali imigranci z krajów trzeciego świata, którzy planowali się przedostać do Anglii. Stanowili oni utrapienie nie tylko dla mieszkańców, ale również dla kierowców, w tym Polaków. Nagminnie napadali na ciężarówki, zmierzające do Wielkiej Brytanii, chcąc w ten sposób przedostać się na drugą stronę kanału La Manche.

Wszyscy mieli już dość tej sytuacji, a francuskie władze znalazły się pod wielką presją, by zlikwidować obozowisko. Kiedy do tego wreszcie doszło - okazało się, że "dżungla" wprawdzie przestała istnieć, ale problemy pozostały i wraz z imigrantami przeniosły się na ulice francuskiej stolicy.

‘Dżungla’ z Calais przeniosła się do Paryża

Ok. 3 tys. nielegalnych imigrantów koczuje obecnie wokół stacji metra Stalingrad, znajdującej się w XIX dzielnicy Paryża. Powstały tam trzy nielegalne obozy, złożone z namiotów i prowizorycznych baraków. Mieszkają w nich imigranci z Erytrei, Sudanu, Afganistanu i Syrii. Jeszcze przed paroma tygodniami było ich zaledwie kilkuset, ale z chwilą, gdy francuskie władze rozpoczęły likwidację „dżungli” w Calais, każdego dnia przybywają kolejni imigranci - w większości samotni mężczyźni. Nie chcą mieszkać w ośrodkach dla uchodźców, a zamiast tego wolą koczować na ulicach.

Okoliczni mieszkańcy, którzy na początku próbowali pomagać imigrantom, teraz twierdzą, że sytuacja staje się nie do zniesienia. Przybysze nie chcą się zastosować do obowiązujących zasad i okoliczne ulice zamieniają w wysypisko śmieci, są agresywni, chorują (gruźlica, świerzb).

Bitwy pod Stalingradem

W Internecie można obejrzeć nagranie, które pewien Francuz zrobił ukrytą kamerą. W tym celu specjalnie pojechał on na północ Paryża, w okolice stacji Stalingrad i sfilmował jak imigranci zachowują się w stolicy Francji. Na filmiku widać przybyszów, koczujących na materacach i w namiotach, załatwiających potrzeby fizjologiczne wprost na ulicy. Można również zobaczyć bitwy toczone regularnie z policją, bezskutecznie próbującą zmusić ich, by udali się do ośrodków dla azylantów.

źródło: wpolityce.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#imigracja #Francja