Wczoraj (15 września) doszło do gwałtownych starć w stolicy Francji. Trzynaście osób zostało zatrzymanych, a 6 rannych (w tym 5 policjantów). Komunistyczne #Związki zawodowe paraliżują już od wielu miesięcy największą metropolię Francji. Głównym powodem jest sprzeciw wobec reformie prawa pracy. Omawiany projekt ma na celu zmniejszenie bezrobocia w kraju. Komuniści razem z innymi skrajnymi organizacjami lewicowymi urządzają burdy, które pozytywnych rezultatów nie przynoszą. Może dziwić fakt, że tak skwapliwie zajmują się oni problemami gospodarczymi, nie zauważając jednocześnie pogłębiającego się kryzysu imigracyjnego. Są to ludzie o niskim poziomie wykształcenia, których łatwo kupić skrajnymi socjalnymi hasłami.

Reklamy
Reklamy

Fale protestów mogą przypominać pod pewnymi względami rewolucję ustrojową z 1917 roku, która miała miejsce w Rosji. Wówczas to proletariat pod wpływem komunistycznych haseł wyszedł na ulicę i obalił Cara.

Obywatelska odpowiedź Europejczyków

Odpowiedzią Europejczyków na narastający kryzys uchodźczy staje się coraz częściej pięść zamiast prób podjęcia dialogu. W sumie taka sytuacja nie powinna nas szczególnie dziwić – wystarczy tylko spojrzeć na wiele przykładów niebezpiecznego i godnego potępienia zachowania imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Chociażby w Calais, gdzie mieszkańcy pobliskiego obozu wychodzą masowo na autostradę i blokują przejeżdżające ciężarówki, sytuacja wydaje się być coraz bardziej napięta. Niedawno opisywany przez nas przypadek, kiedy kierowcy TIR-ów spuścili nieproszonym pasażerom srogie manto, był w gruncie rzeczy łatwy do przewidzenia.

Reklamy

Podobnego scenariusza można było również spodziewać się w Niemczech, gdzie w ostatnich miesiącach doszło do niewyobrażalnej skali przemocy, np. w postaci brutalnych zamachów terrorystycznych. W związku z tym rozruchy w Budziszynie, gdzie 80 narodowców zaatakowało grupę uchodźców, których potem musiała rozdzielać aż setka policjantów, można uznać za naturalny element ciągu przyczynowo-skutkowego. Ostatni materiał analizowany na łamach Blasting News dotyczył dzielnego klienta jednej z holenderskich restauracji, a mianowicie staruszka, który w momencie ataku rabunkowego imigrantów na przybytek załatwił obu krzesłem. W ten sposób dziarski dziadek zapobiegł przestępstwu, a i pewnie dalszym tragediom.

źródło: youtube.com, kanał: Reputly TV

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Paryż #Francja