Partia Alternatywa dla Niemiec powstała w roku 2012, w odpowiedzi na niezwykle groźne decyzje Angeli Merkel. Mam na myśli przede wszystkim wyłączenie elektrowni atomowych i forsowanie przy pomocy przymusu administracyjnego olbrzymich kombinatów energii odnawialnej oraz utrzymywanie na siłę strefy euro. Obie te decyzje były fatalne dla niemieckiej gospodarki. Krótko: elektrownie słoneczne i wiatrowe są najmniej wydajne, a w wydaniu ultra makro wręcz trzeba do nich codziennie dopłacać. Z kolei takie kraje jak Grecja, pozbawione własnej waluty nie mają żadnych szans na ograniczenie importu oraz poprawę opłacalności produkcji i usług kierowanych na eksport.

Reklamy
Reklamy

Muszą zatem mocno zaciskać pasa i ograniczać zakupy. W tym towarów produkcji niemieckiej.

Jedyna alternatywa wobec obozu polityki lewackiej

Już tymi decyzjami „ciocia Aniela” ustawiła się w roli Breżniewa w spódnicy i zaczęła jednoznacznie przekształcać strefę euro w nowy ZSRR. Wokół niej powstał blok partii sojuszniczych tzw. przewodniej siły narodów. Rządziła najpierw przy pomocy FDP – prawicowych gospodarczo liberałów, którzy zostali przez to skompromitowani i wylądowali na śmietniku historii (CSU będzie następna), a zaraz potem przy pomocy socjaldemokratów (SPD). Potakują jej Zieloni, a postkomunistyczna Partia Lewicy włączyła się do układu trzymającego władzę. Stało się jasne, że tej osoby nic nie zdoła zadowolić i że pragnie władzy absolutnej. Podjęcie decyzji o wykorzystaniu kryzysu uchodźczego do totalnej przebudowy struktur społecznych na wzór towarzysza Lenina było logicznym ciągiem dalszym.

Reklamy

Nazwa AfD zaczęła jednak odpowiadać prawdzie dopiero po swego rodzaju przewrocie pałacowym, jaki nastąpił w jej łonie w wyniku utraty stanowiska przewodniczącego przez Bernda Lucke i zajęcia go przez Frauke Petry (4 VII 2015). Ta energiczna, wytrwała w swych konserwatywno-narodowych poglądach Saksonka pokazała czym jest prawdziwa prawica. Wyznaczyła jednoznaczny kurs powrotu do społecznej gospodarki rynkowej. Również do Europy równoprawnych państw narodowych w rozumieniu klasycznej myśli politycznej (Kraushofer, Stanisław Grabski, de Gaulle). Przez kompromisy ideowe Luckego AfD przegrała wybory do Bundestagu (2013), ale dzięki Petry wygrywa w landtagach, tylko że ...

Może już zabraknąć czasu

i to tak na przełamanie oporu bloku „bandy czworga”, reprezentowanej w centralnym niemieckim parlamencie, jak i na powstrzymanie wymiany ludności. Przedstawiam poniżej niezwykle przytomny materiał pewnego anglosaskiego komentatora, a nie znającym angielskiego wyjaśniam krótko. W wypadku dalszego napływu do naszych zachodnich sąsiadów młodych mężczyzn z Afryki i Bliskiego Wschodu w obecnym tempie, a także sprowadzenia przez nich co najmniej części ich kobiet, rok 2020 będzie datą graniczną.

Reklamy

W tym roku w przedziale wiekowym 20-35 lat ludność pochodzenia pozaeuropejskiego osiągnie przewagę liczebną. Przesądzi to o utracie ojczyzny przez naród niemiecki w ciągu następnych 20 do 30 lat. Biorąc jednak pod uwagę coraz bardziej niebezpieczny rozwój skrajnego islamizmu nastąpi to znacznie wcześnie w wyniku takiego podboju, jaki powstrzymuje w Syrii już tylko siła zbrojna Rosji i nadludzka odwaga tamtejszych patriotów.

 

Może zabraknąć głosów w wyborach

Około 80 procent niemieckich obywateli jest (taka jest opinia przebywających tam naszych rodaków) niezadowolonych z rządów Merkel. AfD otrzymuje jednak tylko 17 (Berlin) do 25 procent (Saksonia-Anhalt) głosów. Pozwala to na zblokowanie się pozostałych partii przeciw niej i dalsze sprawowanie rządów oznaczających zagładę Niemiec. Młodym w RFN się zdaje, że życie cały czas w otoczeniu muzułmanów będzie jak wakacje w Maroku! Kolejny dający bardzo wiele do myślenia materiał w tej mierze w języku angielskim:

Czy nad Odrą otworzy się przepaść, a nasz kraj będzie musiał się bronić podobnie jak w roku 1920, aby w nią nie wpaść?

 

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

  #Angela Merkel #Wielka polityka #kryzys uchodźczy