W Paryżu doszło do niecodziennej sytuacji. Podczas mszy świętej do kościoła weszła #policja, która spacyfikowała wiernych modlących się w kościele. Z informacji jakie podają francuskie media wynika, że teren na którym znajduję się kościół został sprzedany agencji nieruchomości. Agencja ma zamiar zburzyć świątynię, a na jej miejsce chce postawić parking oraz apartamenty. Spotkało się to ze zdecydowanym sprzeciwem wiernych, którzy przyszli do zamkniętej od roku parafii, aby razem uczestniczyć na mszy świętej.

Msze w kościele odbywały się praktycznie codziennie mimo, iż świątynia oficjalnie jest zamknięta od roku. Jednak dzisiejsza (3.08) eucharystia wyróżniła się szczególnie.

Reklamy
Reklamy

Jak wynika z zamieszczonych w internecie filmików, podczas eucharystii do kościoła weszła uzbrojona policja, która po wyważeniu zastawionych drzwi przystąpiła do pacyfikacji znajdujących się w niej wiernych. Jeden z ministrantów został obezwładniony przez funkcjonariuszy policji i po chwili już leżał na ziemi. 

Francjo, najstarsza córo kościoła, co zrobiłaś ze swoim chrztem?!

Pierwszym skojarzeniem związanym z dzisiejszym incydentem, który miał miejsce w stolicy Francji, mogą być słowa Świętego Jana Pawła II, który podczas pielgrzymki do tego kraju w 1985 roku w stanowczym tonie zadał pytanie zgromadzonym wokół Francuzom - co zrobili ze swoimi chrześcijańskimi korzeniami?

Obecna sytuacja nie jest pierwszą, która ma miejsce w kraju Rewolucji Francuskiej. Coraz więcej pięknych, chrześcijańskich świątyń zostaje zmiecionych z powierzchni ziemi przez buldożery lub za pomocą ładunków wybuchowych, podkładanych przez ekipy burzące.

Reklamy

Parafie bankrutują i brakuje im pieniędzy na utrzymanie miejsc kultu. Społeczeństwo francuskie najwyraźniej przeżywa kryzys braku mocnych, fundamentalnych wartości.

Z relacji pielgrzymów z Francji, którzy przybyli na ŚDM wynika, że ryzykownym gestem w ich ojczyźnie jest założenie na siebie symboli świadczących o przynależności do wyznania katolickiego. W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z zamachem w Nicei, podczas którego zginęło ponad 80 osób, w tym dwie młode polki. Skrajnie liberalna polityka rządzących Francją spotkała się z radykalnym sprzeciwem ze strony społeczeństwa, które wygwizdało swojego premiera. 

źródło: youtube.com kanał Nie oglądam TVN

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#katolicyzm #Francja