Jak ostrzegł w sobotę wicepremier Krymu Rusłan Balbek (w tej autonomicznej republice jedno z najwyższych stanowisk państwowych stale zajmuje miejscowy, prorosyjski Tatar) na południu okręgu chersońskiego powstały obozy islamistów. Ich celem jest sformowanie dużych jednostek wojskowych mających służyć na wojnie w Donbasie. Następnie do odbicia Krymu. Z tego, co powiedział wynika, że powstaje tam, wśród Tatarów dawnej Taurydy, szariackie państewko fanatycznych wahabitów i salafitów, związane pośrednio z Państwem Islamskim. Na temat operacji tego typu alarmowały już dość dawno temu analizy amerykańskich antyglobalistów.

Mieszkaniec Chersonia, niezależny dziennikarz ukraiński – Aleksej Żurawko podaje, że „na starym poligonie w Turupińsku” gromadzą się najemnicy i muzułmańscy fanatycy z Polski i Gruzji, Al-Nusry oraz #ISIS.

Reklamy
Reklamy

Ci pierwsi w roli instruktorów, a ci drudzy jako przechodzący szkolenie. Podał nawet na FB miejsca ich zakwaterowania, za co zablokowano mu konto.

Najbrudniejsza z brudnych wojen

O tym w jaki sposób powstało Państwo Islamskie opowiada blisko związany z naszym krajem stary, doświadczony Syryjczyk. Podaje przy tym ważne i ciekawe szczegóły na temat źródeł kryzysu uchodźczego:

O tym, że w jego oskarżeniach państwa polskiego o co najmniej pośrednią współpracę – na zlecenie Amerykanów – z islamistycznymi terrorystami, może być co nieco prawdy można się przekonać w oparciu o inne źródła. Wystarczy umieć „czytać między wierszami”. Oto jak wyglądało zwolnienie dziennikarza Mamonia przez Al-Kaidę, jego własnymi słowami:

Również w samych Stanach Zjednoczonych ortodoksyjne partie islamskie mają pełną swobodę działania.

Reklamy

Wręcz można mówić, że islamizacja USA jest już w toku. Na takim tle to, co mówi Putin o przyczynach powstania i rozwoju ISIS, wydaje się mieć ręce i nogi.

Zaczynają to dostrzegać nawet ludzie rozumujący o Rosji Putina w sposób raczej dla niej nieprzyjazny.

Nie zgadzam się tu przede wszystkim z jednym zdaniem: „to nie Ukrańcy próbują nam na siłę wcisnąć zagrożenie terrorystyczne”. To taka sama „prawda” jak to, że to nie moja babka urodziła moją matkę. Ten terror może do nas łatwo wrócić z powrotem:

Oto zaś próba oceny nadciągającego nowego zalewu nielegalnych imigrantów:

Oto jak wyglądają islamskie bataliony, w tym ten, który poprzednio nosił nazwę Krym oraz sotnia Krym w batalionie Dniepr 2. Dowodzi nią konwertyta Abu Jusuf – obywatel ukraiński, który przeszedł na islam. Widzimy też ich ćwiczenia w obozie szkoleniowym ukraińskiej armii oraz ich wodza w ukraińskiej telewizji. Zapowiadał tam bezlitosną rozprawę (ucięcie głowy?) ze wszystkimi rosyjskimi żołnierzami i urzędnikami państwowymi, jacy znajdują się na Krymie (3 i 4 minuta).

Reklamy

Rzecz jasna po ostatecznym zwycięstwie nad Rosją Putina.

Wnioski końcowe

Jeśli ktoś nie wie to informuję, że muzułmanie są po obu stronach konfliktu zbrojnego w Donbasie. Ci po stronie ukraińskiej są podejrzani o związki z Al-Kaidą, a nawet „państwem diabelskich terrorystów”, jak się określa ISIS w meczetach w Rosji. Z punktu widzenia muzułmanów sufickich terroryści, przelewający na oślep krew bezbronnych, niewinnych ludzi są diabłami wcielonymi. Sufici, krwawo prześladowani na terenach kontrolowanych przez wahabitów i salafitów, chętnie biorą udział w likwidacji „tych szejtanów”.

Sufizm, sufityzm względnie sufa (różne nazwy tego samego) jest filozofią w łonie islamu. Jej adepci wierzą, że jeden Bóg objawił się Mojżeszowi, Jezusowi i Mahometowi. Krwawe uczynki tego ostatniego zaledwie usprawiedliwiają. Dowodzą, że Prorok obawiał się okrutnej śmierci z rąk swoich wrogów. Nie należy go naśladować w tym punkcie. Wierzą w ostateczny triumf islamu na całym świecie – dzięki walce z grzechem, miłosierdziu i sprawiedliwości ze strony mahometan. To ci lepsi muzułmanie. Razem z nimi gra #Rosja. Polska i #Ukraina być może grają z tymi najgorszymi.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.