Po godzinie 19 doszła do nas informacja o ataku uchodźcy na ciężarną kobietę w Niemczech. Z doniesień, jakie napływają do nas masowo z niemieckich mediów, wynika, że ofiara została bestialsko zamordowana na miejscu przez 21-letniego Syryjczyka, a dwie osoby zostały ranne. Z dalszych doniesień mediów możemy się również dowiedzieć, że owa kobieta była najprawdopodobniej Polką, która pracowała razem z mordercą w barze typu kebab w Reutlingen w południowo-zachodnich Niemczech. Uciekający sprawca zbrodni po przypadkowym staranowaniu przez inny pojazd został zatrzymany przez niemiecką policję. To kolejny incydent związany z imigrantami w Niemczech.

Reklamy
Reklamy

Dwa dni temu mieliśmy do czynienia z zamachem w Monachijskim centrum handlowym, gdzie zginęło 9 osób. Sprawca tego zamachu był pochodzenia Irańskiego. W dzisiejszym przypadku mamy do czynienia z Syryjczykiem, który przybył do Federacji Niemieckiej półtora roku temu. Sprawca był znany miejscowej policji z powodów licznych incydentów, w jakich brał udział.

Głupota zaczyna wychodzić Niemcom bokiem?

Jak już wspominaliśmy w artykule na temat między innymi zamachu w Monachium, coraz więcej dziennikarzy i  obserwatorów europejskiej sceny politycznej zwraca uwagę na fakt, iż #Niemcy i inne państwa europejskie, jak na przykład Francja lub Belgia, nie dają sobie rady z konsekwencjami polityki otwartych drzwi dla imigrantów i uchodźców z państw Afryki Północnej. Nowi przybysze niekoniecznie chcą się asymilować ze standardami, jakie panują w krajach, do których przybywają.

Reklamy

Większość z nich skupia się na łatwym w zdobyciu i wysokim socjalu, jaki obowiązuje w danym państwie. W niektórych przypadkach u nacji, które przybywają do bogatych krajów Europy Zachodniej, bezrobocie sięga nawet blisko 40%. To powoduje, że osoby te znajdują się na utrzymaniu podatnika, który niekoniecznie może być z takiego obrotu sprawy zadowolony. Coraz głośniej jest o radykalizacji poglądów społeczeństw na temat przyjmowania nowych uchodźców. W krajach takich jak Francja lub Austria poparcie zyskują partię o poglądach nacjonalistycznych lub antyimigracyjnych. We Francji liberalna polityka państwa spotkała się ze stanowczym sprzeciwem narodu, który dał tego wyraz, wygwizdując ostatnio premiera swojego kraju.

źródło: tvp.info

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #morderstwo #kryzys uchodźczy