Radio Szczecin doniosło w piątek 29.07 o ataku imigrantów na polską rodzinę. Zajście miało miejsce po niemieckiej stronie granicy, w trzydziestotysięcznym, przygranicznym Schwedt, niedaleko (około 50 km) od Szczecina. Szczecinianie bardzo chętnie robią tam zakupy.

Polacy zaatakowani bez żadnej przyczyny

W niedzielne popołudnie 24.07, rodzice z ledwie siedmiomiesięcznym dzieckiem wybrali się do znajomych. Jak wynika z relacji ojca dziecka, Bartosza Lissnera (w rozmowie z Radiem Szczecin), pod blokiem zaczepili ich dwaj młodzi, około trzydziestoletni Afgańczycy, którzy bez żadnego powodu wyzywali Polaków. Kiedy pan Bartosz powiedział, że rodzina chce przejść, napastnicy zaczęli wyprowadzać ciosy.

Reklamy
Reklamy

Lissner upadł i uderzając głową o beton stracił na chwilę przytomność.

Żona pana Bartosza powiedziała reporterowi radia Szczecin, że jedną ręką trzymała dziecko, a drugą broniła się przed popychającymi ją Afgańczykami. Zdołała kilkakrotnie uderzyć napastników, po czym pan Bartosz odzyskał przytomność. Kiedy podniósł się z ziemi, imigranci uciekli.

Jak podkreśla Polak, odniósł on niewielkie obrażenia, które zostały zaopatrzone przez pogotowie ratunkowe, które po około 15 minutach przybyło na miejsce zdarzenia. W tej sprawie bulwersuje fakt, że niemiecka policja puściła agresywnych imigrantów wolno.

Imigranci w Schwedt

Schwedt jest niewielkim niemieckim miasteczkiem, goszczącym imigrantów w zaaranżowanym specjalnie na ich potrzeby obozie dla uchodźców - w budynku szkoły i w obiektach sportowych.

Reklamy

Jeszcze jesienią 2015 r. sprawa utworzenia obozu tuż przy granicy z Polską wzbudzała wiele emocji i obaw, a głosy zaniepokojonych mieszkańców miasteczka nie zostały wzięte pod uwagę.

Nie trzeba było długo czekać, bo już na początku grudnia między imigrantami, osiedlonymi w Schwedt zaczęło dochodzić do ostrych bójek. Pobiło się wówczas około 20 osób, z czego co najmniej jedna trafiła do szpitala. W lutym br. Afgańczycy pobili się z Syryjczykami o boisko, raniąc przy tym jedną osobę. Z kolei w marcu podczas awantury w ruch poszły noże. Jedna z mieszkanek bloków sąsiadujących z ośrodkiem, nagrała marcowe zdarzenie.

źródło: radioszczecin.pl, gs24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Terroryzm #Niemcy #imigracja