Nie! To jakiś koszmarny sen! Niech ja się wreszcie obudzę w normalnym świecie! Proszę wybaczyć te osobiste odczucia tam, gdzie powinienem opisywać wydarzenia z kronikarskiego obowiązku i wyciągać wnioski z zimną krwią. Tak się bowiem składa, że nie tylko wszyscy katolicy, ale wręcz wszyscy ludzie cywilizowani są tym wstrząśnięci. Podobnie jak po wymordowaniu izraelskich sportowców na olimpiadzie w Monachium, a także po zamachu na papieża-Polaka i zamordowaniu ks. Popiełuszki. To ważna strona tego wydarzenia. Państwo Islamskie odpłaca papieżowi za nawoływanie Europy do odrodzenia się w islamie, zaś arcybiskupowi Kolonii za dziwaczny obrządek.

Reklamy
Reklamy

Zarazem wysyła czytelny komunikat pod adresem uczestników Światowych Dni Młodzieży (katolickiej) i mieszkańców Krakowa. Także do samouspokajających się polityków. Idziemy po was!

Wpadli na mszę...

Mały kościółek na dalekiej francuskiej prowincji. Ksiądz odprawia mszę dla garstki wiernych. Jest ich zaledwie trzech. Do tego trzy zakonnice. Typowa sytuacja już dla całej Francji, w tym dla Normandii. Wieś francuska; najpierw pozbawiona księży, potem zmuszona kartaczami do posłuchu przez jakobinów, pozbawiona religii, a na koniec wyludniona i już niemal opustoszała. Jest jak dojrzały owoc – „świat jako łup” (Oswald Spengler, Upadek cywilizacji zachodniej), Nagle wpada dwóch – z długimi nożami. Ciąg dalszy znamy z doniesień środków masowego przekazu. Znowu nie zabraknie pięknoduchów, oskarżających o terror siły bezpieczeństwa.

Reklamy

Ksiądz staruszek – wymowne daty z jego życia

Służył w tej parafii przez 60 lat. Przeżył na tym świecie 86. Służył, bo znający podkreślają: żył bardzo skromnie, dbał bardziej o parafian niż o siebie. Nie awansował nawet na proboszcza. Urodził się w jednej z sąsiednich wiosek w 1930. #Francja pogrążała się w pacyfizmie. Wraz z całą Europą Zachodnią. Torując drogę Hitlerowi. Otrzymał święcenia kapłańskie w roku 1958. Czarne Stopy (biali osadnicy) i Afrykańczycy (Berberzy – pierwotni mieszkańcy Afryki) obalili wtedy w Algierze Trzecią Republikę, nie umiejącą powstrzymać arabskiego terroru. Doprowadzili do władzy jednego człowieka, który postawił ich przed wyborem: opuścić na zawsze ojczyznę albo stracić życie. Mijały dalsze, podobne dziesięciolecia, aż do punktu, w którym Francja znajduje się obecnie.

Zarzynanie bezbronnego księdza, bo „Allach jest większy”

Znowu słynne: Allah Akbar! Akurat w momencie, gdy zarzynali księdza w odpowiedzi na otoczenie kościoła przez specjalną formację silłową.

Reklamy

#ISIS wydało komunikat uznający tych dwóch „tchórzliwych morderców” (określenie Hollande’a; to jego cytuję w nagłówku) za bojowników kalifatu. Pełne oburzenia lub boleści słowa wielkich tego świata. Słowa bez pokrycia – zdecydowanej i skutecznej walki z islamistycznym szaleństwem. Przytoczę tylko to, co powiedział zwierzchnik zamordowanego, biskup Rouen. Monsigniore Dominique Lebrun: „Wołam do Boga wraz ze wszystkimi ludźmi dobrej woli i zapraszam do tego wołania również niewierzących.”

(France church attack: Priest killed by two 'IS soldiers', bbc.com)

Do czego zmierza ISIS i papiestwo?

Bluźnierstwo i obraza rozumu w jednym zdaniu! To cały dzisiejszy Watykan, który stał się zwierciadłem elit politycznych. Na tym tle Państwo Islamskie wydaje się bardziej logiczne, a przede wszystkim skutecznie zmierza po trupach do celu. Małe komórki terrorystyczne – paru ludzi, korzystających z muzułmańskich społeczeństw równoległych i zamętu kryzysu uchodźczego. Niewykrywalne! Jeden-dwóch atakuje, dwóch-trzech pomaga przygotować akt terroru. Wiedzą, że zginą (nie są tchórzami – nietrafiony zarzut), ale też, że strach obezwładni stronę przeciwną. Ich wodzowie zbierają doświadczenia. Seria małych ataków jako czynne rozpoznanie dla tych wielkich i tak do ogromnych. Zaś w tym czasie „Kościół Katolicki nie może sięgnąć po żadną broń prócz modlitwy i nawoływania do braterstwa między ludźmi (Lebrun).”

 

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Terroryzm