Obywatele! Nic się nie stało! Słowa szarej eminencji w urzędzie Angeli Merkel o skłonnych do zamachów samobójczych Niemcach, Polakach i Chińczykach wbijają się w pamięć. Przejdą też zapewne do historii. W imię pozostania u władzy jak długo się da stare partie być może zatuszowały nawet akcję komanda islamistów w Olimpijskim Domu Towarowym w Monachium.

Akt terroru w Reutlingen

Najpierw siekiera, teraz nóż do krojenia wołowiny na muzułmański przysmak, zwany w Niemczech z turecka Dönnerkebab. Wczoraj w liczącym 110 tysięcy mieszkańców mieście w Bawarii-Wirtembergii doszło do występu kolejnego „syryjskiego uchodźcy“. Najpierw na dworcu autobusowym 21-latek zaszlachtował 45-letnią kobietę.

Reklamy
Reklamy

Oboje się znali (była jego koleżanką z pracy?) i doszło do sprzeczki. Na Bliskim Wschodzie kobieta nie ma prawa sprzeciwiać się mężczyznom, a jeśli to zrobi... No cóż, z reguły zostaje zabita, aby zmyć hańbę z mężczyzny. Tzw. mordy honorowe już od wielu lat są prawdziwą plagą naszych zachodnich sąsiadów. Nie myśląc zatem długo on wyjął długi nóż, a ona padła brocząc krwią. Zmarła w drodze do szpitala.

Następnie zaczął spacer po mieście, zadając pchnięcia nożem tym, którzy nie byli w stanie przed nim uciec. Ogółem pięć osób padło ofiarą jego gniewu na „niewiernych“. Kluczył i skręcał od ulicy do ulicy. Policja w Niemczech jest przeciążona. Za rządów Merkel zlikwidowano w niej jednł trzecią etatów, a przestępczość gwałtownie rośnie. Radiowozy się nie rozdwoją, a wzywa się je do domów azylantów (stale bójki między Arabami, Afgańczykami, Murzynami, Berberami; również na tle podziału islamu na zwalczające się wyznania) i na miejsca wlamań, podpaleń itd.

Reklamy

Słowem – policja okazała się chwilowo bezsilna. Jednak w chwili gdy sprawca krwawej niedzieli przechodził z zakrwawionym nożem w ręku przez jezdnię niemiecki kierowca nie wytrzymał i najechał go samochodem. Sam został przy tym lekko ranny. Dopiero wtedy zajęli się tym policjanci, aresztując półprzytomnego mordercę.

O włos od wielkiej tragedii w Ansbach

W tym małym, zabytkowym miasteczku bawarskim wysadził się wczoraj wieczorem w powietrze terrorysta-samobójca. Władze podały, że ten kolejny przybysz z Syrii (w każdym razie za takowego starający się uchodzić) był chory psychicznie. To właśnie z tego powodu obładował się trotylem i rozmaitym drobnym złomem żelaznym, z krzywymi gwoździami na czele. Jeden z placów starówki był w tym czasie zamknięty, ponieważ odbywał się tam koncert niemieckiej muzyki ludowej na wolnym powietrzu. Wstęp dla osób, które nabyły bilety. Przejść na plac strzegli ochroniarze. To oni wypchnęli z powrotem na ulicę Araba z długą brodą, usiłującego wepchnąć się w tłum widzów.

Reklamy

Podszedł do nich z powrotem, głosząc śmierć „niewiernym psom“ i wcisnął zapalnik. Wybuchający plecak wysłał go do Allacha. 12 innych osób zostało rannych, z tego 3 ciężko. Strzegący imprezy policjanci przerwali koncert i podali przez magłośnienie, że wybuchł gaz. W ten sposób uniknęli paniki, a widzowie i artyści szybko i spokojnie opuścili śródmieście.

Zakaz noszenia plecaków w Monachium?

Na konferencji prasowej, na której ujawnił, że jego pobratymcy byli o włos od islamistycznej jatki w wielkim stylu, minister spraw wewnętrznych Bawarii – Herrmann, zażądał energicznych środków zaradczych. Odpowiedział na to nadburmistrz Monachium Reiter, zapowiadając ów zakaz. Ministrowie spraw wewnętrznych planują też jeszcze bardziej ograniczyć dostęp do legalnej broni palnej.

To nie są pojedynczy furiaci

Główny nurt islamu dostał się w ręce szaleńców ideologii zamkniętej i wariuje. To jest zjawisko społeczno-polityczne, a nie choroba psychiczna kilku muzułmanów. Państwo Islamskie zaliczyło zabójcę z Monachium w poczet „wojujących męczenników“. Za naszą zachodnią granicą zgromadziła się armia chaosu. Ta armia zaczyna zadawać ciosy. Nie unikniemy ich skutków.

Na podstawie: Die Welt, Daily Mail, Bayerische Rundfunk

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Terroryzm #Niemcy #kryzys uchodźczy