#Donald Tusk, szef Rady Europejskiej, były lider Platformy Obywatelskiej oraz premier, zdaniem niektórych może już wkrótce pożegnać się z wysokim stanowiskiem piastowanym w Unii Europejskiej i wrócić do kraju. Jedna z gazet ujawniła, że Tusk niedawno zlecił remont swojego domu w Sopocie - ma być to niepodważalny i klarowny dowód na wielki powrót do Polski

Wyczekiwany Zbawiciel?

Co ciekawe, sam Tusk ostatnimi czasy wykazuje jakby większe zainteresowanie sytuacją w Polsce niż jeszcze rok temu. Zdaniem komentatorów, prawdopodobnie "prezydent Europy" nie jest pewny poparcia unijnych oligarchów co do jego reelekcji. Warto zauważyć, że media w Polsce także poświęcają Tuskowi więcej uwagi niż jeszcze w zeszłym roku.

Reklamy
Reklamy

Ma to zapewne związek z ostatnim półroczem rządów Prawa i Sprawiedliwości, przeciągającym się sporem o Trybunał Konstytucyjny i domniemanym zagrożeniem demokracji oraz wolności obywatelskich.

Współpracownicy byłego premiera wcale nie ukrywają, że ten zamierza wrócić do Polski, by walczyć z Jarosławem Kaczyńskim o demokrację. Jednak według ustaleń pewnego dziennika, jednym z głównych bodźców mają być nieudolne rządy w Platformie Obywatelskiej, kierowanej od kilku miesięcy przez dawnego rywala Tuska, Grzegorza Schetynę. Pozostali politycy Platformy, zwłaszcza ci Schetynie nieprzychylni, również jasno sugerują powrót "króla Europy", używając przy tym określeń typu "polityk na trudne czasy" czy nawet "wyczekiwany zbawiciel". Jeśli dodać do tego informację o remoncie willi należącej do rodziny Tusków, te tezy wydają się być bardzo prawdopodobne

Tusk krytykuje Unię

Niedawno Tusk na forum unijnym wezwał do przedefiniowania wartości, którymi kieruje się Unia, nie szczędząc słów krytyki pod adresem koncepcji uczynienia z Europy jednego superpaństwa, w których państwa narodowe nie miałyby racji bytu.

Reklamy

Takie stanowisko zdziwiło zwłaszcza frakcję eurosceptyków, którzy od dawna sprzeciwiają się pomysłom przekształcenia krajów w Europy w federację. Przewodniczący Rady Europy wezwał też do powrotu do zasad wolnego rynku i ograniczenia unijnego interwencjonizmu w gospodarce, co zdziwiło między innymi przedstawicieli Kukiz'15 oraz Partii KORWiN. Według tych ostatnich, Tusk działa pod publiczkę, by zażegnać trwający od dłuższego czasu wewnętrzny kryzys w Unii i wzrost poparcia dla ugrupowań narodowych oraz wolnościowych. 

źródło: pikio.pl, tvn24

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Unia Europejska #Wielka polityka