Były pastor i szef urzędu archiwum byłej wschodnioniemieckiej bezpieki Joachim Gauck stał się w ten sposób pierwszym prezydentem Republiki Federalnej, potraktowanym w ten sposób przez jej obywateli.

Ludzie dali upust od dawna gromadzonej złości

Sasi – germańsko-słowiańskie plemię zręcznych kupców i rzemieślników, obdarzone rogatą duszą, tradycyjnie staje okoniem wobec Berlina. Stoczyli wiele wojen z Prusakami i z polskiej perspektywy źle się stało, że przegrali. Jest mało znanym faktem historycznym, że Sasi byli przez wieki naszymi przyjaciółmi i mają ogromne zasługi dla narodu polskiego. Jako nauczyciele rzemiosła, jako główni twórcy przemysłu Warszawy i Łodzi, często też jako kluczowe postacie w rozwoju polskiej kultury.

Reklamy
Reklamy

Nie zabrakło też saskiej krwi na polskich polach bitew z najeźdźcami z Azji. Również w polskich powstaniach narodowych. Sascy osadnicy zmieszali się z polską ludnością Małopolski i Śląska, odbudowując te dzielnice po najazdach mongolsko-tatarskich. Itd. itp.

Saksonia nie dała sobie wmówić bzdur prowadzących do upadku niemieckiej kultury i tożsamości. Na (co za paradoks!) ogólnie rzecz biorąc wierną prawdzie interpretację historii Niemiec w państwie Ulbrichta i Honeckera nałożył się saski brak winy za szaleństwa Pruso-Niemiec. Sasi pozostali niemieckimi i lokalnymi patriotami. W takich miejscowościach jak Sebnitz polityka multi kulti spotyka się z potępieniem również z przyczyn społeczno-gospodarczych. Tamtejszy przemysł i rzemiosło zostały niemal zupełnie zniszczone wskutek nieograniczonej konkurencji z Azji.

Reklamy

Pozostały tylko warsztaty rzemieślnicze pracujące na potrzeby pokazów dla turystów. Turystyka (tuż za miastem zaczyna się park krajobrazowy Saska Szwajcaria) jest tam obecnie podstawowym źródłem dochodów z pracy. Mieszkańcy codziennie umierają z obawy, że Merkel może im przydzielić przybyszów z krajów islamu i odstraszyć turystów.

Przebieg historycznego wydarzenia

Gauck, który przecież niedawno temu zapowiedział, że nie będzie się ubiegał o ponowny wybór na swoje stanowisko, z niejasnych przyczyn postanowił zyskać na popularności. Mimo podeszłego wieku jako „chłop morowy” stanął do zawodów w wędrowaniu po Niemczech. Zawodów kończących się tradycyjnie w jednym z mniejszych miast niemieckich. W dniu (deutscher Wandertag), który przypadł na wczorajszą niedzielę. Sebnitz zostało wybrane na tegorocznego gospodarza finałów. Tak więc Gauck, w towarzystwie swych przyjaciół i ochrony osobistej stanął na czele pochodu. Zaplanowano, że wysłucha koncertu na głównym placu i wpisze się do księgi pamiątkowej na ratuszu.

Reklamy

Oto zaś jakiego koncertu musiał wysłuchać na ulicach miasta, gdzie zbiegło się mnóstwo ludzi. Poniższy materiał wideo uwiecznił okrzyki: „zdrajca ludu”, „wynoś się”, „to my jesteśmy narodem”, „hańba”, a nawet "raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę". Policja oddzieliła prezydenta i jego ochroniarzy od tłumu, który co prawda niczym nie rzucał, ale gdyby dostał w swoje ręce tego zwolennika przyjęcia „możliwie jak najwięcej uchodźców”... Pewno wytarzałby go w błocie albo coś w tym rodzaju. Policjanci z widoczną niechęcią pełnili swoją powinność i chyba tylko z obawy przed użyciem pistoletów przez biuro ochrony rządu. Ograniczyli się do trafienia gazem pieprzowym paru nazbyt krewkich obywateli. Z imprezy ku czci głowy państwa wyszło tyle co nic.

No cóż, jak to ujął pewien niemiecki dziennikarz. podsumowując wyniki Brexitu, zwykłych ludzi ogarnia już taki gniew, że przestają na nich działać groźby i prośby sprawujących władzę. #Niemcy #kryzys uchodźczy