Siódmego czerwca podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego debatowano nad palącym problemem imigrantów. W sprawie tej zabrał głos również słynący z bardzo pogardliwego stosunku wobec tzw. poprawności politycznej #Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN i niezrzeszony europoseł. Ten budzący ogromne kontrowersje polityk zwrócił uwagę na nieodpowiedzialną politykę imigracyjną prowadzoną przez brukselskie elity oraz przede wszystkim na zasiłki i socjalizm, które według JKM są główną przyczyną narastającego kryzysu imigracyjnego.

Kilka słów brutalnej prawdy...

“Problem nie polega na tym, że zalewają nas imigranci. Tylko to, że są to niewłaściwi imigranci.

Reklamy
Reklamy

Oni wcale nie chcą pracować, obiecano im duże zasiłki i oni chcą duże zasiłki. I ja już kiedyś ich określiłem, co kosztowało mnie 3 tysiące euro. Ale dyplomata kongijski powiedział, że Europę zalewa afrykańskie szambo. Otóż możemy być dumni, że uwolniliśmy część Afryki od tego szamba. Ale naszym obowiązkiem jest nauczenie tych ludzi rozumu. Otóż rozumu nic tak nie uczy jak głód. Trzeba przestać płacić im zasiłki i zmusić ich po prostu do pracy”. 

...której nikt nie chce zaakceptować

Nie od dzisiaj wiadomo, że to włodarze Unii Europejskiej oraz rządy partii socjaldemokratycznych ponoszą całą odpowiedzialność za obecny kryzys imigracyjny, w wyniku którego do Europy ściągają miliony uchodźców, wiedzionych wizją łatwego i przyjemnego życia bez pracy, na socjalu sponsorowanym przez zwykłych podatników.

Reklamy

Politycy pokroju Korwin-Mikkego, Marine Le Pen lub Nigela Farage'a od dawna postulują drastyczne obcięcie zasiłków i tym samym zażegnanie problemu z niechcianymi gośćmi. Niestety, ale europejska lewica rządząca de facto całym Starym Kontynentem pozostaje głucha na te apele i uważa, że należy... przyjmować jeszcze więcej przybyszy z Afryki i Bliskiego Wchodu

Zbliża się nowa fala

Przez brak stanowczych decyzji europejskich przywódców Europę niebawem czeka kolejna fala wielkiej wędrówki ludów, tym razem znacznie większa niż w zeszłym roku. Budzi to uzasadnione obawy wśród opcji narodowych i wolnościowych, gdyż "uchodźcy" nie są w ogóle poddawani jakimkolwiek procedurom sprawdzającym. Toteż nie wiadomo, czy wśród kilkudziesięciu tysięcy młodych mężczyzn nie ma żołnierzy Państwa Islamskiego. Sceptycy przyjmowania imigrantów zaznaczają, że kwestią czasu jest powtórka krwawych zamachów terrorystycznych z marca tego roku. Coraz głośniej mówi się też o realnym zagrożeniu podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej. 

źródło: namzalezy.pl, youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #imigracja #kryzys uchodźczy