W wywiadzie dla wczorajszego, niedzielnego dodatku największej niemieckiej gazety codziennej („Welt am Sonntag”) szef Urzędu Ochrony Konstytucji (dalej: UOK) Maaßen (wym.: masen) przyznał się do wielkiego błędu całego niemieckiego państwa. Było nim wpuszczenie do kraju naszych zachodnich sąsiadów miliona (nieoficjalnie mówi się o dwóch milionach) osób uznanych za uchodźców bez dokumentów. Nie prowadzono również kontroli ich bagaży. Ten wywiad można na dobrą sprawę streścić w trzech punktach: 1) Pojawiły się dane operacyjne służb specjalnych, wskazujące na wymianę informacji między dużymi grupami terrorystów z ISIS. 2) Tak on sam jak najwyższe władze RFN są rzekomo zaskoczone tym, że państwo samozwańczego kalifatu użyło uchodźców jako konia trojańskiego.

Reklamy
Reklamy

3) Wielkie i dotkliwe akty terroru w Niemczech są już tylko sprawą czasu.

„Spiskowa teoria” nowego konia trojańskiego 

Właściwie rzecz biorąc to punkty 1 i 2 mówią o tym, że Niemcami rządzą ludzie nie mający do tego kwalifikacji. Jak zauważyli w swoich komentarzach niemieccy internauci student pierwszego roku powinien mieć dość rozumu i wiadomości o świecie, aby dostrzec niebezpieczeństwo. Tak więc – dodają czytelnicy niemieckich portali prasowych – albo rządzą nami zupełni idioci albo grają swoje role w zaplanowanym przez kogoś trzeciego olbrzymim dramacie.

Również w Stanach Zjednoczonych nie brak ludzi obawiających się, że chodzi o rozgałęziony spisek przeciw całemu Zachodowi i chrześcijaństwu. Oto ciekawa pogadanka w wykonaniu pastora i pastorki pochodzenia meksykańskiego:

Mówi się już o wielkiej rzezi w dniu X, kiedy terroryści, czynnie wsparci przez znaczny odsetek zwykłych muzułmanów, przesiąkniętych totalitarną ideologią islamizmu, rzucą się na wszystkich „niewiernych”.

Reklamy

Również po polsku:

Z pewnością już dobrze znany w kręgach ludzi uczulonych na te sprawy „Ator” wyraża swój prywatny pogląd, że do czegoś tak strasznego jednak nie dojdzie. Należy jednak pamiętać, że rosyjska krucjata w Syrii trwa i macierzyste terytorium Państwa Islamskiego jest zagrożone. Przy tym fanatycy religijni tak naprawdę nie ukrywają tego o co im chodzi, o czym podaje m. in. tenże Ator Krzysztof Woźniak:

Czy politpoprawność już zabiła nas wszystkich?

Wszystko to jest wynikiem opanowania życia społeczno-politycznego przez niebezpieczne wymysły.

Wmawia się oczywiście, że to jest ta prawdziwa i jedynie słuszna Europa. Podobnie jak wmawiano, że język rosyjski i narody Rosji istnieją po to, aby można było budować komunizm na całym świecie. Przy tym widać jak na dłoni, że tak naprawdę zachodnioeuropejskie elity władzy już się poddają i to nie tylko we Francji.

Na tym tle powstaje pytanie o rozmiary sił islamistycznych jakie mogą ujawnić się w Niemczech i przy pomocy m. in. nie tak znów trudnej do zdobycia broni chemicznej szybko zmusić rząd do kapitulacji.

Reklamy

Otóż podano do wiadomości publicznej również o tym, że toczy się tam 2800 dochodzeń przeciw osobom, które przybyły podając się za uchodźców, a obecnie są podejrzane o zbrodnie wojenne w szeregach #ISIS. To zapewne wierzchołek góry lodowej, wskazujący na rozmiary tajnej armii – kilkadziesiąt, a może nawet sto tysięcy głów.

Należy jednak pamiętać, że w przypadku opanowania Niemiec, w tym magazynów ich armii, wojujący islamiści będą mogli przekroczyć Odrę nawet jadąc w nowoczesnych czołgach. Oczywiście nastąpiłyby wtedy uderzenia amerykańskich sił specjalnych i lotnictwa na takie obiekty, chociaż... W USA mieszka obecnie trzy i pół miliona muzułmanów i gdyby tak tego samego dnia, wraz z ogromnymi rzeszami czarnych przestępców i zdesperowanych bezrobotnych ... Wnioski z tego są w miarę jasne i niedługo o nich napiszę jako o wielkiej polityce, jaką mogą się zająć zwykli ludzie, by spróbować uniknąć wielkiego nieszczęścia. #Wielka polityka #Niemcy