We wtorkowy poranek (22.03) #Bruksela - serce Unii Europejskiej na chwilę przestało bić. W momencie gdy około ósmej na brukselskim lotnisku Zaventem doszło do potężnych eksplozji, jak podają osoby, które znajdują się na miejscu. Gdy mieszkańcy myśleli, że nadszedł już koniec horroru doszło do kolejnych eksplozji. Tym razem w metrze. Po tych wydarzeniach alert terrorystyczny na terenie całego kraju podniesiono do najwyższego - czwartego stopnia.

Przebieg ataków i reakcje świata

Pierwsza eksplozja miała miejsce około godziny ósmej rano na terenie zamkniętego już lotniska Zavantem. Znajduje się ono na północnym wschodnie Brukseli.

Reklamy
Reklamy

Pasażerów i pracowników ewakuowano. Według Sky News wybuchy miały nastąpić w pobliżyu odprawy lotów American Airlines.

Dwanaście minut przed dziewiątą Prezydent Regionu Stołecznego Brukseli wydał oświadczenie: "Na lotnisku doszło do eksplozji. Uruchomiliśmy plan awaryjny". Ruch na lotnisku które w ciągu roku obsługuje 23 miliony osób zamarł. Około 09:14 na terenie Zavantem znaleziono podejrzany ładunek - najprawdopodobniej kolejne materiały wybuchowe. W pół do dziesiątej - godzina, w której doszło do eksplozji na terenie metra, położonego w bliskiej odległości do najważniejszych Unijnych urzędów.

Po tych działaniach ruch publiczny w Brukseli zatrzymał się.

Reklamy

Przestały kursować samoloty, pociągi, autobusy, kolejki i tramwaje. Natomiast Centrum Kryzysowe nakazało mieszkańcom atakowanego miasta pozostać w domach czy miejscach pracy i nie wychodzić na ulice. Około godziny 10:17 prezydent Rzeczpospolitej Andrzej Duda opublikował post na swoim oficjalnym profilu na Twitterze.

Pół godziny później premier Beata Szydło podczas swojego wystąpienia poruszyła temat ataków. "Tragedia w Brukseli zweryfikowała nasze plany. W tej chwili najważniejsze jest to, co się dzieje właśnie tam. Myślami jesteśmy w Brukseli. Modlitwą za ofiary. (...) W tej chwili najważniejsze jest bezpieczeństwo polskich obywateli. Za chwilę rozpocznie się posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa". O 10:44 również Kreml wydał oświadczenie, pod którym podpisał się prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin: "To barbarzyńska zbrodnia, które nie ma żadnego usprawiedliwienia i która po raz kolejny potwierdza, że #Terroryzm nie zna granic i zagraża narodom całego świata".

Reklamy

Od godziny jedenastej wiadomo, że za wybuch na lotnisku jest odpowiedzialny zamachowiec samobójca. 11:30 - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Francji wysłało 1600 funkcjonariuszy do miast i granic.

Tragiczny bilans

W atakach został ranny słoweński dyplomata. W hotelu, nieopodal stacji metra otwarto szpital polowy. 

Zgodnie z ustaleniami MZ Belgii w Brukseli zginęło 26 osób, natomiast ponad 136 osób zostało rannych. W chwili obecnej nie ma informacji o tym, czy wśród poszkodowanych lub zabitych znajdują się Polacy.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska