Szczepionki, mające chronić ludzi przed zachorowaniem na groźne choroby zakaźne, zawierają toksyczne składniki oraz mogą być przyczyną wielu powikłań, a nawet śmierci. Oprócz neomycyny, białek różnego pochodzenia oraz lateksu, razem ze szczepieniem do organizmu ludzkiego mogą być wtłoczone związki rtęci, aluminium, polisorbat, formaldehyd lub żelatyna. Znawcy tematu uspokajają, że działanie toksyczne tych substancji nie zależy od samej ich obecności, ale od wielkości dawki - a ta w szczepionkach jest niewielka i uznana za nieszkodliwą. Osoby sympatyzujące z ruchami antyszczepionkowymi przestrzegają natomiast, że szczepionki przynoszą więcej złego niż dobrego.

Reklamy
Reklamy

Do głosu dochodzą też nowe, religijne powody unikania szczepień.

Przymusowe szczepienie muzułmańskich dzieci

Pewna mieszkająca w Wielkiej Brytanii muzułmanka przez kilka lat skutecznie unikała szczepień ochronnych swojej czwórki dzieci. Jako powód podała, że szczepionki zawierają wieprzową żelatynę, która dla muzułmanów jest nieczysta i zakazana. Sprawa trafiła do londyńskiego sądu. Na podstawie doniesienia służb socjalnych o terroryzowaniu dzieci, sędzia Carol Atkinson uzasadniała, że paranoidalne spojrzenie muzułmanki na świat powoduje, iż nie powinna ona dłużej zajmować się wychowaniem swoich dzieci. Sędzia nakazała, aby dzieci zamieszkały z ojcem, a ponadto przekonała matkę do wyrażenia zgody na podanie im szczepionek, które nie zawierają żelatyny. Wydała też nakaz szczepień na wypadek, gdyby matka rozmyśliła się.

Reklamy

Muzułmanie a wieprzowina

Wszyscy już dawno o tym wiedzą, że świnia jest dla muzułmanów zwierzęciem nieczystym i jako taka nie figuruje na liście dozwolonych dla muzułmanina produktów żywnościowych. Wprawdzie oficjalnie muzułmanie twierdzą, że przestrzegają zakazu, bowiem pochodzi on od boga i jako taki nie potrzebuje tłumaczenia lub dowodzenia jego słuszności, ale na wszelki wypadek podają też kilka dowodów na szkodliwość wieprzowiny. Po pierwsze świnia wydala tylko 2% kwasu moczowego, a zatem 98% pozostaje w jej tkankach i staje się powodem dny moczanowej i kamicy nerkowej. Po drugie, mięso wieprzowe jest źródłem zakażenia pasożytami, a po trzecie wieprzowina jest przyczyną wielu ciężkich chorób, trapiących niemuzułmanów, m. in. chorób serca i układu krążenia, wysokiego poziomu cholesterolu, schorzeń mózgu, serca i oczu.

Na oficjalnych portalach muzułmańskich przywołuje się ponadto informację o tym, że spożywanie wieprzowiny zakazane jest we wszystkich trzech wielkich religiach: “jest zabroniona w Judaizmie wg Kazania Ksiąg, w Chrześcijaństwie, bo Jezus nie zniósł tego prawa i w Islamie, gdyż #Islam nakazuje czystość i zakazuje obrzydliwości”.

Reklamy

Nawet dotknięcie nieczystego zwierzęcia lub kontakt z jego wydzielinami (krew, ślina, mocz) powoduje, iż muzułmanin musi dokonać dokładnego oczyszczenia się, obmycia, starcia śladów, aby nadal być kochanym przez Allaha: “Zaprawdę Bóg miłuje nawracających się i miłuje oczyszczających się!”.

Co zatem czeka muzułmanina, któremu służba zdrowia podstępem lub przemocą zaaplikuje szczepionkę zawierającą wieprzową żelatynę? W obliczu zalewającej Europę wielotysięcznej fali nielegalnych islamskich imigrantów, tego problemu nie wolno nam zbagatelizować.

Źródła: mp.pl, muzulmanie.pl, anglia.today

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #sądownictwo #Wielka Brytania