Choć program umożliwiający imigrantom powrót do ich ojczyzny na koszt rządu Niemiec działa już od kilku lat, władze zwracają na niego szczególną uwagę właśnie teraz, gdy nie tylko #Niemcy, ale i cała Europa boryka się z poważnym problemem przerostu imigracji. Rząd federalny ma w tym momencie nadzieję, że dzięki nagłośnieniu programu wielu migrantów zdecyduje się na powrót do domu, zamiast zostać w Niemczech.

Koszty są bardzo wysokie 

Tylko w tym tygodniu 125 Afgańczyków zostało odesłanych do ojczyzny. Rząd Niemiec robi wszystko, aby migranci coraz częściej myśleli o powrocie do swoich krajów. Jednym z działań jest również gratyfikacja finansowa dla imigrantów, którzy zdecydują się na powrót.

Reklamy
Reklamy

Na koszty związane z odesłaniem migrantów do ich kraju zwrócił uwagę Spiegel Online.

Co się składa na ogólny koszt odesłania migranta do jego kraju?

Jako pierwszy element należy wymienić oczywiście koszt podróży. Większość imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej odsyłana jest do stolicy swojego kraju samolotem. W przypadku migrantów z bliższych w stosunku do Niemiec krajów, jak na przykład Albanii czy Bośni, są to bilety kolejowe lub 250 euro na paliwo.

Kolejnym kosztem są pieniądze na podróż dla każdego z migrantów. Każda osoba, która ukończyła 12 rok życia, otrzymuje 200 euro. Na każde dziecko poniżej tego wieku przyznawane jest 100 euro. Wszędzie tam, gdzie pojawia się pomoc finansowa, pojawiają się niestety nadużycia – zwłaszcza w przypadku osób pochodzących z krajów położonych w zachodnich Bałkanach, czyli z Kosowa i Albanii.

Reklamy

Pomoc rządu niemieckiego jest traktowana jako łatwy sposób na zarobienie kilkuset euro.

Pieniądze na start

Jednym z większych kosztów jest program o nazwie „Jump Start”. Polega on na tym, że imigranci z wybranych krajów otrzymują po 500 euro na osobę niezależnie od wieku. Obecnie kwalifikują się do tego programu osoby z Afganistanu, Iraku, Iranu, Etiopii, Erytrei, Nigerii, Pakistanu i Ghany. Poczyniono pewne ograniczenia dla Syryjczyków i w ramach programu otrzymują oni mniej pieniędzy na start.

W przypadku tego programu również pojawiają się liczne nadużycia. Imigranci z krajów objętych programem mają tendencje do posiadania licznego potomstwa. Łatwo policzyć, że rodzina z kilkorgiem dzieci może liczyć na pomoc w wysokości 3-4 tysięcy euro.

Ciężar dla budżetu

Wszystkie programy zachęcające migrantów do powrotu do swoich ojczyzn dotowane są z budżetu rządu federalnego, a także rządów poszczególnych landów. Na chwilę obecną jest to kwota rzędu 10 milionów euro. A co jeśli każdy z imigrantów przybyłych do Niemiec w 2015 roku będzie chciał skorzystać z pomocy finansowej? Według szybkich obliczeń sam koszt programu „Jump Start” oscylowałby na poziomie 600 milionów euro.

Reklamy

Budżet unijnego programu „Asylum, Migration and Integration Fund” (AMIF) jest spory, bo sięga kwoty 3,1 miliarda euro. To jedyna nadzieja na pokrycie większości kosztów związanych z odesłaniem migrantów do domu.

Koszt odesłania migranta i tak niższy niż jego utrzymanie

Koszty zakwaterowania migrantów w Niemczech są i tak znacznie wyższe niż odsyłanie ich do domu. Instytut IFO obliczył, że pobyt i koszt opieki nad imigrantami wynosi 21 miliardów euro rocznie dla niemieckiego podatnika.

Szacowane koszty integracji i szkoleń dla imigrantów są również bardzo wysokie. Napływ imigrantów do Europy nie jest też takim dobrodziejstwem dla gospodarki, tak jak wielu polityków obiecywało na początku kryzysu uchodźczego.

źródło: breitbart.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #imigracja #kryzys uchodźczy