Niedawno media obiegła informacja, że w Saksonii panuje atmosfera pogromu, która - w ocenie miejscowej policji - może doprowadzić do rozruchów przeciw uchodźcom. Biorąc jednak pod uwagę postawę Kanclerz Angeli Merkel (w opinii psychiatrów wykazuje ona objawy załamania nerwowego), cenzurowanie policji przed media oraz władzę, a przede wszystkim obcych niszczących niemiecki ordnung (ostatnio pisaliśmy o imigrancie masturbującym się w jaccuzi), strach Niemców nie powinien nas specjalnie dziwić. Mogą bowiem spodziewać się wszystkiego, co udowadniają ich goście - 2 lutego przybysz z Syrii wyrzucił trójkę swoich dzieci przez okno ośrodka w Lohmar, ponieważ go irytowały...

Reklamy
Reklamy

Sodoma i Gomora

Sytuacja w Niemczech momentami przypomina te dwa biblijne miasta, które spotkała sroga boska kara. Zaczęły powstawać młodzieżowe islamskie gangi, które są bezkarne, ponieważ, w europejskim systemie prawnym, nie skazuje się praktycznie nieletnich na areszt czy więzienie. W dzielnicy Berlina, Neukölln, taki własnie gang zastraszał kurdyjskiego sprzedawcę i właściciela sklepu z alkoholem, a po pewnym czasie zdemolowali jego sklep. Właściciel i jego syn próbowali przeciwstawić się przestępco, i zostali lekko ranni. Z kolei w Bremie normą stały się przestępstwa popełnione przez tak zwanych nieletnich uchodźców z Algierii i Maroko - przybyli do Niemiec bez rodziców. Na porządku dziennym są napady i kradzieże:

Pomimo skandalicznego, zbiorowego gwałtu podczas sylwestra w Kolonii oraz nagłośnieniu tego zjawiska wcale ono nie ustało.

Reklamy

W Wolfsburgu bowiem 36-latek starający się o azyl zgwałcił 16-letniego wolontariusza w toalecie dla niepełnosprawnych miejscowego ratusza. Gdy chłopak zgłosił incydent na policję, sprawca wypierał się całego zajścia. 

Problemy z przemocą seksualną w wykonaniu imigrantów nie są w Niemczech nowością. Głośnym echem odbiła się sprawa Nadine Münster. Dziewczyna została zgwałcona przez dwóch imigrantów w 2007 roku. Jej psychika nie wytrzymała tak traumatycznego przeżycia. Nadine popełniła samobójstwo. Po półtorarocznej rozprawie sądowej sprawcy zostali uniewinnieni.

Niepokojące jest to, że średnio co 7-10 dni media informują o gwałtach, których sprawcami są uchodźcy. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę frazę "Vergewaltigung, Flüchtling". 21 stycznia policja w Bad Oldesloe uratowała przed gwałtem 18-latkę. Sprawcą był 17-letni Erytrejczyk. Z kolei 28 stycznia ofiarą molestowania seksualnego była kobieta podróżująca pociągiem do miasta Ludwigsburg. W panującym strach pojawia się histeria owocująca konfabulacjami - w Manheim 41-letnia kobieta zeznała fałszywie, że została zgwałcona w parku. 

Przykra prawda

Wiele czynników sprawia, że imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu czują się bezkarni.

Reklamy

Doskonale wiedzą o poprawności politycznej, czasami powołują się na #Islam, a zazwyczaj mają kilka tożsamości, co uniemożliwia sprawne działanie organom ścigania. Przyczynia się to do tego, że nie są oni karani za kradzieże:

Dopiero wydarzenia nocy sylwestrowej w Kolonii sprawiły, że pojawiły się pierwsze głosy piętnujące bezkarność imigrantów, postulujące deportację przestępców i apelujące o zmianę polityki wobec nich:

Nim wybuchnie pożar

Ponownie należy nadmienić, że nie wszyscy uchodźcy to przestępcy, gdyż jest to krzywdzące dla osób, które naprawdę potrzebują pomocy. Wprawdzie Kanclerz Merkel planuje odesłać imigrantów do Syrii i Iraku po zakończeniu wojny i zniszczeniu Państwa Islamskiego (ISIS), ale jest to jednak odległa przyszłość. Póki co w sieci można znaleźć filmy wyśmiewające całą sytuację (np. poniższa przeróbka). Na chwilę obecną wydaje się bardzo prawdopodobne, że pewnego dnia pojawi się iskra, która wznieci pożar. Nim przeleje się czara goryczy, politycy Unii Europejskiej muszą znaleźć rozwiązanie kryzysu uchodźców. Inaczej będą mieli krew na rękach.

 

źródło: Wolfsburger Allgemeine, Jungefreiheit, pch24.pl, Kölnische Rundschau

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Niemcy #kryzys uchodźczy