Coraz liczniejsze negatywne wydarzenia z udziałem imigrantów stawiają politykę Angeli Merkel w ogniu krytyki. Jednak głosy sprzeciwu pochodzą głównie od jej politycznych konkurentów – spośród obywateli mało kto otwarcie kieruje słowa nagany bezpośrednio do kanclerz. Na taki czyn odważyła się 16-letnia Bibi Wilhailm. Dziewczyna zamieściła na swoim Facebookowym profilu wideo, w którym wystosowała do Merkel emocjonalny apel z hasłem przewodnim "Boimy się".

Ze słów i postawy nastolatki przebija bezradność

Jest to krzyk dziecka, które nie rozumie, dlaczego ludzie (tutaj – imigranci) robią złe rzeczy i dlaczego nikt nie zamierza stanąć w obronie tych, którzy stali się przypadkowymi ofiarami prowadzonej przez rząd polityki.

Reklamy
Reklamy

Z upływem kolejnych minut (cały film trwa 20 minut i 17 sekund) na twarzy dziewczyny widać coraz większe emocje – o ile apel zaczyna od spokojnego przedstawienia sytuacji, o tyle z czasem pojawia się coraz większa złość, zakończona ostatecznie słowami "Dziękuję ci, Angelo Merkel, że zniszczyłaś #Niemcy. Straciłaś nasz szacunek. Chyba nie wiesz, co zrobiłaś. Nie widzisz, jak nasze życie się zmieniło. Zrób coś w końcu, otwórz oczy!".

Wilhailm rozpoczyna od zapowiedzi, że przedstawi, jak naprawdę wygląda sytuacja w kraju – naprawdę, czyli nie do końca tak, jak pokazują to gazety. "Muszę powiedzieć wprost, że teraz tylko się boję". I opowiada o tym, jak niedawno poszła wieczorem do supermarketu. "Stała tam grupa imigrantów, całkiem duża. I oni tak mi się przypatrywali, tak mi się przypatrywali...

Reklamy

Zaczęli coś do siebie szeptać i cały czas na mnie patrzyli. Wybiegłam szybko z tego marketu i ludzie, ja naprawdę bałam się o swoje życie".

'Nie chcę żyć w takim świecie'

Następnie zadaje pytanie, na które zapewne wielu (nie tylko Niemców) chciałoby znać odpowiedź – dlaczego imigranci, którzy zachowują się w sposób skandaliczny, a nawet otwarcie wyrażają wrogość wobec kraju, w którym się znaleźli i wobec jego mieszkańców, nie zostaną natychmiast odesłani? "Nie chcę żyć w takim świecie, naprawdę brak mi słów. Nie mogę zrozumieć, dlaczego Niemcy nic nie zrobią. Daczego Angela tylko na to patrzy i nic nie robi. Wyjaśnijcie mi, dlaczego ci ludzie nie zostaną deportowani, dlaczego?".

Dalej nastolatka zwraca się do mężczyzn: "Chrońcie swoje dzieci i swoje kobiety. One potrzebują waszej ochrony. Naprawdę boimy się wyjść z domu. Chrońcie je, bądźcie przy nich i nie pozwólcie im samym wychodzić na przykład na zakupy, gdy jest ciemno. Naprawdę się boimy, a to jest już krzyk o pomoc".

Nadal będę nosiła t-shirty

Dziewczyna przywołuje też historię, gdy została wyzwana przez muzułmańskich imigrantów za noszenie koszulki z krótkim rękawkiem.

Reklamy

I nie była to troska spowodowana niskimi temperaturami, ponieważ wydarzenie miało miejsce latem. Zaznacza że tak, owszem, nosi i będzie nosić t-shirty i niezależnie od tego, jak kobiety są ubrane, nikt nie ma prawa ich dotykać czy obrażać. Wyraża też dezaprobatę (przytaczając kolejne wspomnienie, tym razem z demonstracji imigrantów, podczas której uczestnicy krzyczeli hasła typu "Allah jest naszą przyszłością!") dla narzucania innym swojej religii.

"Zastanawiam się, czy to wideo coś zmieni, czy zyskam aprobatę ludzi. Ale czy naprawdę coś osiągnę, pokaże dopiero czas. W takim świecie nie chcę żyć" – kończy dziewczyna.

Obejrzyj wideo:

Facebookowa cenzura

Co ciekawe, zarówno wideo, jak i profil Wilhailm szybko zniknęły z Facebooka – zostały ocenzurowane. Internauci zdążyli jednak udostępnić materiał, dzięki czemu trafił on do serwisów informacyjnych (można go zobaczyć np. na stronie breitbart.com), na Facebooku powstała również strona dedykowana nastolatce – For Bibi Wilhailm, do której dołączają kolejni zwolennicy jej apelu.

Źródło: breitbart.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

 

  #Angela Merkel #kryzys uchodźczy