Niemieckie władze utrzymują, iż nie ma dowodów na to, że to imigranci stoją za aktami przemocy seksualnej, do jakich doszło w noc sylwestrową w niemieckich miastach, w tym w Kolonii, Hamburgu, Stuttgarcie i Frankfurcie. Do mediów wyciekł jednak tajny raport policji, który nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości sprawców. Z dokumentu wyłaniają się również przerażające szczegóły brutalnego zachowania ludzi, którzy rzekomo sami uciekają do Europy w obawie przed przemocą.

Napastnik do policjantów: „Macie być mili, pani Merkel mnie zaprosiła!”

Niemieckie gazety - Bild i Der Spiegel - upubliczniły policyjny raport, w którym czytamy m.

Reklamy
Reklamy

in., że jeden z zatrzymanych w związku z napadami na kobiety, zwrócił się do policjantów słowami: „Jestem Syryjczykiem. Macie być dla mnie mili, pani Merkel mnie zaprosiła!" Inny z napastników podarł na oczach stróżów prawa swoje pozwolenie na pobyt i powiedział: „Nic mi nie zrobicie, jutro dostanę nowe [zezwolenie]”.

Z kolei jeden z oficerów policji, cytowany przez gazetę The Express powiedział, że jego oddział zatrzymał kilkunastu ludzi, którzy „byli w Niemczech dopiero od kilku dni.” 14 spośród zatrzymanych pochodzi z Syrii, a jeden z Afganistanu. „To bolesne, ale taka jest prawda” – skomentował. Inny policjant, również cytowany przez tę samą gazetę, potwierdził, że zatrzymana piętnastka miała przy sobie pozwolenia na pobyt, udzielone w związku z toczącym się postępowaniem o udzielenie azylu.

Reklamy

Noc grozy

Bild nie podał nazwiska autora cytowanego przez siebie raportu, precyzując jedynie, że jest nim dowódca około 100 policjantów, wysłanych jako posiłki w okolice dworca w Kolonii, gdzie w Sylwestra doszło do aktów przemocy. "Kiedy dotarliśmy na miejsce, nasze samochody zostały obrzucone petardami" - stwierdza raport. "Na dziedzińcu i na schodach katedry było tysiąc osób, głównie mężczyźni – imigranci. Wszyscy oni obrzucali tłum [uczestników noworocznej zabawy] fajerwerkami i butelkami."

Pojawienie się policji nie powstrzymało przemocy. "Doszliśmy do wniosku, że sytuacja grozi chaosem lub poważnymi obrażeniami, a nawet może doprowadzić do ofiar śmiertelnych". Policjanci postanowili oczyścić teren, ale spotkali się z oporem i byli "wielokrotnie obrzucani fajerwerkami i butelkami". Raport opisuje napastników jako kompletnie pijanych. Część z nich była także pod wpływem narkotyków.

Około godz. 00:15 policja oczyściła teren dworca, ale wówczas napastnicy przenieśli się do bocznych uliczek. "Wiele kobiet zgłaszało się do policjantów, płacząc i donosząc o przypadkach przemocy seksualnej". Policjanci nie byli w stanie reagować na wszystkie doniesienia, bowiem było ich za wiele jednocześnie. Ponad 150 kobiet złożyło doniesienia o przestępstwie. Trzy czwarte skarg dotyczyło napaści na tle seksualnym. Zostały także zgłoszone dwa przypadki gwałtu.

źródło: telegraph.co.uk

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Islam #Niemcy #imigracja