Dziennikarz niemieckiego czasopisma Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ) Reinhard Veser apeluje do władz unijnych o podjęcie ostrej interwencji w Polsce. Jego zdaniem, #Unia Europejska powinna twardo zareagować na przypadki łamania prawa w Polsce przez nowo wybrany parlament i rząd i rozszerzania przez rząd i służby kontroli nad społeczeństwem. Zdaniem Wesera, sytuacja w Polsce jest obecnie podobna do sytuacji w Rumunii sprzed kilku lat, kiedy to nowo wybrany rząd wzmacniał swoją władzę nie zwracając uwagi na obowiązujące w kraju prawo.

W ocenie dziennikarza FAZ nowo wybrane polskie władze naruszają standardy państwa demokratycznego.

Reklamy
Reklamy

Obejmowanie przez przedstawicieli nowej władzy kontroli nad różnymi instytucjami politycznymi i społecznymi ma stanowić zamach na demokrację i zagrożenie dla niej.

Niemcom nie podoba się polski rząd i jego posunięcia

Niemieccy dziennikarze już od kilku miesięcy krytykują polskie władze. O ile jednak jeszcze niedawno krytyka dotyczyła głównie polskiej polityki wobec nielegalnych imigrantów, tak obecnie coraz częściej dziennikarskie ataki na polski rząd uzasadniane są łamaniem przez ten ostatni podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa. Na czym to łamanie zasad ma polegać, tego się już jednak z niemieckich dzienników nie dowiemy. Oczywiście tematem numer jeden jest walka o Trybunał Konstytucyjny i przepychanki z nią związane, niemniej niemieccy dziennikarze twierdzą, że już zaobserwowali zawłaszczanie przez PiS instytucji państwa, polskiej telewizji, resortu obrony itp.

Reklamy

Zdaniem Vesera, Unia powinna ostro w Polsce zareagować. Reakcja powinna być podobna do tej, jaka miała miejsce w Rumunii czy na Węgrzech. O ile w przypadku Rumunii chodziło głównie o zarzuty korupcji i malwersacji finansowych przy środkach unijnych, tak w przypadku Węgier w grę wchodziła już ostra krytyka polityki Orbana pod niemal każdym względem. W ocenie niemieckiego dziennikarza, dzięki stosowaniu nacisków udało się w przypadku Węgier wypracować pewne kompromisy. W stosunku do Polski, działania Unii powinny być jednak - jak to sam określił - zdecydowanie ostrzejsze.

#Niemcy muszą mieć świadomość, że Polacy jako naród są szczególnie wyczuleni na jakiekolwiek formy nacisku zza zachodniej granicy. Jeśli niemiecki dziennikarz rzeczywiście uważa, że w Polsce dzieje się źle i Unia powinna ostro interweniować, to musi zdawać sobie sprawę z faktu, że takie działania organów Wspólnoty mogą osiągnąć dokładnie odwrotny od zamierzonego skutek. W ostatnich wyborach Polacy dali PiS legitymację pełnej władzy, Prawo i Sprawiedliwość w dalszym ciągu może liczyć na stosunkowo wysokie poparcie społeczne, a potencjalne działania (bądź zaniechania) rządu i ich konsekwencje można będzie ocenić dopiero za jakiś czas.

Reklamy

Inaczej całą sprawę widzi Veser. W jego ocenie polski rząd ma zdecydowanie słabszą niż Orban legitymację do rządzenia, a demontując zasady państwa praworządnego, działa zdecydowanie brutalniej niż jego węgierski odpowiednik. Niemiecki dziennikarz idzie jeszcze dalej - jego zdaniem takie działania polskiego rządu mogą wpędzić w poważny kryzys całą Unię Europejską.

Dla niemieckich dziennikarzy to Polska jest winna kryzysu w UE

Veser zdaje się nie zauważać, że obecny kryzys w UE to wina działania raczej kanclerz Angeli Merkel niż polskiego rządu. Nie ma co się jednak dziwić. Niemcy mają w Polsce naprawdę wiele do stracenia, zrozumiała jest zatem walka, w której "tonący brzydko się chwyta". Szczególnie wyraźnie "boli" niemieckich dziennikarzy osoba Jarosława Kaczyńskiego. Veser twierdzi, że to Kaczyński jest pomysłodawcą rozdziału polskiej polityki na tą zewnętrzną (w stosunku do UE) i wewnętrzną. Taki podział ma się jednak długo nie utrzymać, Polska jest według Vesera zdana na Unię Europejską i bez przynależności do struktur Wspólnoty nie ma szans na rozwój.

A rząd Beaty Szydło konsekwentnie robi swoje. Nikt nie rozważa wystąpienia Polski z UE, w kwestii uchodźców też jesteśmy zdolni do rozsądnych kompromisów.

źródło: pch24.pl #Beata Szydło