Imigranci każdego dnia szokują swoim zachowaniem. Wykazując się po raz kolejny brakiem kulturalnego obeznania, dopuścili się bardzo groźnego incydentu w niemieckim mieście Dortmund.

Miliony u bram Niemiec

Za sprawą masowej imigracji skala zmian społecznych, jakie zachodzą u naszych zachodnich sąsiadów Niemców, jest niewyobrażalna. Sytuację obrazują liczne artykuły i materiały poświęcone skutkom kryzysu uchodźczego i braku integracji muzułmanów w państwach członkowskich Unii Europejskiej. O swoim nowym kraju wyrażają się z dezaprobatą, a o miejscowej ludności w najgorszy możliwy sposób.

Kiedy w społeczeństwie następuje proces szerzenia się multikulturalizmu, pałające niechęcią do siebie zbiorowości w bardzo szybkim tempie doprowadzają do konfliktu etnicznego.

Reklamy
Reklamy

W takiej sytuacji nietrudno o kolejne nieszczęście. Tym razem ucierpieli przypadkowi transseksualiści, którzy tylko za sprawą ingerencji policji uniknęli śmierci z rąk arabskich przybyszy z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Trójka nastoletnich imigrantów w wieku 16-18 lat próbowała ukamienować parę transseksualistów tylko dlatego, że ich zdaniem "tacy ludzie nie mają prawa żyć" - informuje Daily Mail.

Eskalacja agresji sprawców

Zaatakowane Jasmin (50 lat) i Elisa (37 lat) długo nie zapomną tej szokującej dla nich sytuacji. Twierdzą, że, jak sprawcy zorientowali się, iż nie mają do czynienia z prawdziwymi kobietami, zaczęli krzyczeć po arabsku, dotkliwie im ubliżając. W napaści nie przeszkadzała im nawet obecność innych ludzi na pobliskim dworcu głównym w Dortmundzie.

Krzyczeli, że "takie osoby należy kamienować" - relacjonuje jedna z ofiar.

Reklamy

Samosąd według Koranu

Imigranci, nie zważając na obecność ludzi i wszelkie normy moralne, otoczyli swoje ofiary, a następnie zaczęli obrzucać je kamieniami. Wszystko wydarzyło się tak szybko, że transseksualiści nie mieli nawet możliwości się bronić.

- To, co zrobili, jest barbarzyństwem - mówiła już po ataku Jasmin. - Oni są barbarzyńcami - dodała przerażona ofiara cytowana na portalu DailyMail.

Podczas ataku poszkodowane były szarpane za włosy i dotykane w okolicach piersi. Jak mówi transseksualna kobieta na filmie, eskalacja przemocy nastąpiła zaraz po tym, jak sprawcy zorientowali się, że kobiety, które zaczęli "podrywać" i obłapiać, to z urodzenia mężczyźni.

Policja poprawna politycznie

Radykalni wyznawcy islamu przerwali wymierzanie kary jedynie dlatego, iż zza rogu wyjechał policyjny radiowóz. Wszyscy trzej zostali aresztowani chwilę później. Dwaj z nich - znani policji już wcześniej - dopuszczali się w przeszłości podobnych wykroczeń, a dokładniej - wielokrotnych napaści i kradzieży z użyciem siły.

Reklamy

Po dramatycznych wydarzeniach w Kolonii i wielu protestach Niemcy odważniej mówią o realnej sytuacji, jaka ma miejsce w ich kraju. Nie zmienia to jednak faktu, że niektórzy policjanci mają nakaz milczenia i zachowywania się zgodnie z zasadami poprawności politycznej. Często z tego powodu stają się bezradni wobec eskalacji przemocy.

Odważny policjant - mówi jak jest

Tym razem jednak odważniej wypowiedział się policjant z Dortmundu. Przyznał, że "usiłowanie kamieniowania jest całkiem innym poziomem wykroczeń, jakich dopuszczać zaczęli się ludzie obcej kultury w ich mieście". Faktem jest, że sprawcy tak właśnie zeznali funkcjonariuszom. Zgodnie z ich z myśleniem "takie osoby" (ofiary opisywanego zajścia) "powinny być ukamienowane".

Pomimo wielu interwencji policji imigranci (chociażby sprawcy gwałtów w Kolonii) wciąż pozostają bezczelni i ani myślą o zmianie swojego zachowania. Przy tak silnym wsparciu kanclerz Merkel oraz środowisk lewicowych tysiące imigrantów wciąż nie liczą się z żadnymi zasadami, pokrętnie tłumacząc swoje działania. Po przeanalizowaniu wszystkich faktów nasuwa się jedno istotne pytanie - w jakim kierunku obecnie zmierza zachodnia, lewicowa Europa?

źródło: dailymail.co.uk, wp.pl, onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska #imigracja #kryzys uchodźczy