Tragicznie potoczyły się losy młodej kobiety, która odważyła się odrzucić oświadczyny radykalnego muzułmanina. W ramach kary i pokuty została porwana, a następnie maltretowana oraz gwałcona przez pięć dni, aby ostatecznie móc nawrócić się na jedynie słuszną wiarę.

Próbował przekonać ją do islamu

27-letnia hinduska odbywała staż w firmie informatycznej w indyjskim mieście Hajdarabad. Na swoje nieszczęście - jak się później okazało - w pracy poznała 30-letniego Syed Emad Hasana, wyznawcę islamu. Mężczyzna szybko zaprzyjaźnił się z kobietą i równie szybko postanowił się jej oświadczyć. Ona jednak odmówiła, tłumacząc się różnicami religijnymi, których z pewnością nie zaakceptuje jej rodzina.

Reklamy
Reklamy

Po tym zdarzeniu wyjechała do Dubaju na wakacyjny zarobek, aczkolwiek w dalszym ciągu nie uzyskała spokoju. Natrętny zalotnik wciąż prześladował ją na portalach społecznościowych i groził przesłaniem ich wspólnych zdjęć jej rodzicom.

W końcu kobieta postanowiła rozwiązać sprawę raz na zawsze i spotkać się z Hasanem. Mężczyzna wykorzystał tę sposobność i uwięził niedoszłą żonę w swoim mieszkaniu. Przez 5 dni maltretował i gwałcił swoją ofiarę, obiecując przy tym, że przestanie, gdy tylko zdecyduje się ona przejść na #Islam i za niego wyjść. Dzięki skorzystaniu z telefonu porywacza udało się jej powiadomić o incydencie brata, który wraz z policją uwolnił poszkodowaną i ujął sprawcę zbrodni. Obecnie oczekuje on na proces, warto jednak zauważyć, iż nie zawsze wszystkich kryminalistów dosięga sprawiedliwość.

Reklamy

Potwierdza to chociażby sprawa milionera z Bliskiego Wschodu, który został uniewinniony, gdyż "poślizgnął się i niechcący doprowadził do stosunku seksualnego".

O ile przytoczone incydenty dotyczą gwałtów na dorosłych kobietach, tak o wiele bardziej bulwersujące okazują się przypadki bestialstwa wobec nieletnich. Szczególnie głośna afera wybuchła w momencie rozbicia somalijskiego gangu zwyrodnialców, którzy dopuścili się kilkudziesięciu gwałtów na brytyjskich uczennicach.

Tragiczne zbrodnie w Europie

Niestety prognozy, z którymi przychodzi nam się konfrontować, nie wróżą zbyt dobrze dla Europy. Wynika z nich bowiem, iż za sprawą kolejnych fal nielegalnych imigrantów możemy odnotowywać jedynie tendencję wzrostową przestępczości we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Za bardzo "obrazowy" przykład negatywnego wpływu multikulturalizmu na społeczeństwo może posłużyć chociażby bardzo często wspominana Szwecja. Gdy dwóch mężczyzn poprosiło imigrantów o nieniszczenie straganu z doniczkami, ci brutalnie ich pobili i zostawili zmasakrowanych na ulicy [WIDEO].

Reklamy

O ile wspomniane wydarzenie to jedynie mały incydent, tak jednak uchodźcy masowo przemierzający kontynent potrafią doprowadzić do o wiele gorszych sytuacji. Już od dłuższego czasu trwa zaostrzony konflikt w rejonie nadmorskiego Calais - stanowi ono ostatni przystanek na drodze do Eurotunelu, dzięki któremu można przedostać się z Francji do Anglii. Niedawno uzbrojeni imigranci dokonali zorganizowanego szturmu na policyjne oddziały i barykady, chcąc sforsować zabezpieczenia [WIDEO]. Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień.

źródło: dailymail.co.uk, rmf24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #imigracja #kryzys uchodźczy