W związku z zamachami terrorystycznymi, do jakich w piątek doszło w Paryżu słychać nawoływania, by nie łączyć tych tragicznych zdarzeń z masowym napływem imigrantów, z jakim mamy do czynienia w Europie. Głosy takie podnoszą się zwłaszcza w niemieckich mediach. Jednak w świetle kolejnych informacji odnośnie tożsamości zamachowców, jest coraz bardziej prawdopodobne, że przynajmniej dwóch spośród nich przybyło do UE w tłumie imigrantów, podając się za uchodźców, uciekających przed prześladowaniami.

Dwóch spośród zamachowców mogło przybyć do Europy w tłumie uchodźców

Prokurator Paryża, Francois Molins poinformował w sobotę wieczorem, że zamachy były dziełem trzech skoordynowanych grup terrorystycznych, a francuskim śledczym udało się zidentyfikować tożsamość dwóch sprawców.

Reklamy
Reklamy

Przy jednym z trzech terrorystów, którzy przeprowadzili zamachy w okolicy stadionu Stade de France, odnaleziono syryjski paszport – powiedział Molins. Z kolei władze Grecji poinformowały, że 3 października właściciel znalezionego paszportu został zarejestrowany jako uchodźca na greckiej wyspie Leros.

Wkrótce potem agencja Reuters podała, powołując się na greckie źródła rządowe, że także drugi z podejrzanych o dokonanie #zamachów w Paryżu przybył do Europy przez Grecję.

Państwo Islamskie „eksportuje” terrorystów do Europy

Do zorganizowania zamachów w Paryżu przyznało się Państwo Islamskie, które już od dawna głosiło, że zamierza wysłać swoich bojówkarzy do Europy, ukrywając ich w tłumie imigrantów przybywających na nasz kontynent. Takie działania znalazły potwierdzenie w informacjach pochodzących od służb wywiadowczych państw europejskich.

Reklamy

O pierwszych  przypadkach napisała przed dwoma miesiącami norweska gazeta Dagbladet, powołując się na informacje norweskiego wywiadu, który wykrył, że wśród przybyłych do Europy imigrantów jest duża grupa członków Państwa Islamskiego oraz innego terrorystycznego ugrupowania, Front Al-Nusra. Z kolei rosyjska agencja informacyjna podała, że na granicy bułgarsko-macedońskiej zatrzymano pięć osób, mających związki z ISIS. Ludzi tych aresztowano podczas próby przekupienia funkcjonariuszy straży granicznej. Strażnikom zaoferowano kilka tysięcy dolarów. Media wielokrotnie donosiły również, że wśród imigrantów kwitnie proceder handlu podrabianymi paszportami syryjskimi.

Pytanie, czy o tym wszystkim nie słyszały francuskie służby specjalne - podobno jedne z najlepszych na świecie?

źródło: tvn24.pl, telewizjarepublika.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Terroryzm #prayforparis