Wyciągnąć wnioski z tregedii

Z całego świata płyną nad Loarę wyrazy współczucia i solidarności, których wyrazem jest choćby hasztag na Twitterze ##prayforparis. Jednak ze strony światowych, a zwłaszcza europejskich przywódców i mediów najważniejsza jest refleksja wobec tego, co wydarzyło się we Francji. Z punktu widzenia elementarnej logiki przyjmowanie nieprzebranych tłumów uchodźców z krajów islamskich przez państwa Unii Europejskiej jest w obecnej sytuacji praktyką samobójczą. Zamachy w Paryżu pokazują do jakich konsekwencji może doprowadzić zadufanie polityków i bezgraniczna wiara w słuszność własnych poglądów. Europa przed długie tygodnie nie była w stanie wypracować skutecznej metody, by walczyć z napływającymi falami imigrantów.

Reklamy
Reklamy

Dziś staje już przed problemem o wiele większym – co zrobić z islamskim terrorem, który z miesiąca na miesiąc przybiera coraz większe rozmiary? I chyba nie należy się dziwić, że w społeczeństwach poszczególnych państw rodzą się coraz większe obawy o bezpieczną przyszłość. Wyrazem tego strachu może być z kolei na przykład twiterowy hasztag #ChcemyZamknięciaGranic

Multi-kulturalna Europa, czyli najlepiej bez Europejczyków?

W lipcu tego roku we Francji doszło do pobicia przez radykalne młode muzułmanki opalającej się w parku 21-latki . Winą młodej dziewczyny było to, że leżała w parku w stroju kąpielowym, co według napastniczek było „sprzeczne z prawem moralnym”. Takich przypadków nie tylko we Francji w ostatnich miesiącach przybywa. Na całym kontynencie ze strony islamistów mnożą się gwałty, napady i innego rodzaju akty przemocy.

Reklamy

Można ich oczywiście nie zauważać, lub „zamiatać pod dywan”, jak to postąpiono ze sprawą brutalnego gwałtu na czternastolatce w Danii. Można twierdzić, że to „odosobnione przypadki”, a wszelkie generalizowanie stanowi niebezpieczne „odchylenie nacjonalistyczne”. Problem jednak polega na tym, że tego co wydarzyło się w Paryżu nie da się już zbagatelizować. Tej nocy z rąk terrorystów w środku Europy zginęło ponad sto dwadzieścia. Przywódcy krajów Europejskich muszą wreszcie spojrzeć prawdzie w oczy i odpowiedzieć sobie na pytanie o priorytety swoich rządów: czy priorytetem jest dla nich bezpieczeństwo obywateli, czy ideologiczna walka o wielo-kulturowe społeczeństwo – choćby i nawet była to walka o utopię.

Źródła: wp.pl, onet.pl #zamach #Francja