Wydawać by się mogło, że poprawność polityczna w krajach Europy Zachodniej już dawno przekroczyła granice rozsądku. Jednak Włosi uświadomili nas, iż są w stanie przesunąć ją znacznie dalej.

Jak co roku przed Świętami Bożego Narodzenia rozgorzała ostra dyskusja dotycząca prób ukrywania symboli świątecznych na ulicach największych miast, które mogłyby urazić wyznawców innych religii, szczególnie muzułmanów. Jak wiadomo, wyznawcy Allaha nie uznają najradośniejszych dla chrześcijan świąt z wiadomych względów. Większa część Włochów co prawda nie zamierza rezygnować z celebracji symbolicznych narodzin Chrystusa, jednak są też tacy, którzy, nie chcąc obrazić muzułmanów, postanowili opowiedzieć się za usunięciem wszystkich symboli świątecznych.

Reklamy
Reklamy

Poprawność polityczna ponad normę

Największym echem odbiła się decyzja dyrekcji jednej ze szkół znajdujących się w okolicach Mediolanu, która postanowiła całkowicie zastąpić Boże Narodzenie innymi uroczystościami nazwanymi "świętem zimy". Wszystko po to, aby blisko 20 procent uczniów nie czuła się urażona chrześcijańskimi symbolami. Taka koncepcja spotkała się z dużym protestem rodziców dzieci wyznających religię chrześcijańską, jednak dyrektor szkoły Marco Parma oświadczył, że swojego postanowienia już nie zmieni.

Przewodniczący dyrekcji szkoły twierdzi, iż to najrozsądniejsza decyzja z możliwych, gdyż jakakolwiek próba umieszczenia choćby jednej kolędy w programie artystycznym mogłaby zostać uznana przez wyznawców islamu za chęć prowokacji. Marco Parma zadeklarował, iż po zamachach w Paryżu powinniśmy zwrócić jeszcze większą uwagę na to, aby nie urażać uczuć religijnych innych ludzi.

Reklamy

Wagę jego słów doskonale obrazuje wojna etniczna, która wybuchła w szwedzkim mieście Tärnsjö i doprowadziła do zdewastowania obozu muzułmańskich imigrantów przez wzburzonych obywateli.

Zwycięstwo radykałów

Po nagłośnieniu tej sprawy w mediach okazało się, że szkoła w Mediolanie nie jest jedyną, gdzie toczy się spór dotyczący obchodzenia świąt Bożego Narodzenia w miejscach publicznych. Muzułmanie z innych miejscowości rozpoczęli starania, aby i w ich szkołach oraz miejscach pracy nie pojawiły się symbole takie jak choinka czy szopka. 

Warto zaznaczyć, iż tego typu incydenty z całą pewnością można uznać za nieliczne. Większa część placówek publicznych we Włoszech już od dawna jest ozdobiona świątecznymi symbolami. Mimo wszystko nie brakuje komentarzy, iż próby ukrywania celebracji świąt oraz tendencja do wyrzekania się własnych tradycji to zdecydowane zwycięstwo radykalnych islamistów. O ile na ten moment Unia Europejska doświadcza w głównej mierze jedynie ekscesów na tle kulturowym i obyczajowym, tak jednak w perspektywie czasu za sprawą zbrodniczej działalności Państwa Islamskiego może również posmakować miecza ekstremistów.

Reklamy

O szczególnej brutalności dżihadystów doskonale przekonały się nastoletnie Austriaczki, które wyjechały do Syrii, chcąc wesprzeć działania ISIS.

źródło: affaritaliani.it, lastampa.it, polskieradio.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Islam #imigracja #kryzys uchodźczy