Nie tylko we Francji zapanowała atmosfera strachu i zagrożenia po atakach terrorystycznych w Paryżu z zeszłego piątku (13.11.2015). Cała Europa znalazła się nagle w obliczu niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą islamski ekstremizm. Nie tylko Europa. Cały demokratyczny świat. Ale gdzieniegdzie zaczęły pojawiać się sygnały, że nie powinniśmy poddawać się obawom i lękom wywałanym atakami, że powinniśmy pokazać soilidarność i odważnie odpowiedzieć terrorystom, wysłać im sygnał, że nasza cywilizacja, nasze wartości są niewzruszone, i nawet jeśli są chwilowo zachwiane aktami terroru, to jednak silniejsze niż chęć obalenia naszej cywilizacji. 

Anglia raczej zagra z Francją

Jednym ze sposobów na pokazanie, iż terroryści nie zastraszą nas, że ekstremiści islamscy nie są w stanie zdestabilizować naszego życia, jest kontynuowanie normalnego rytmu, jakim żyjemy.

Reklamy
Reklamy

Ale także inne gesty. Na przykład organizowanie imprez, także sportowych, pomimo zagrozenia.

Takim wydarzeniem ma być dzisiejszy mecz Angila- Francja rozegrany w Londynie. Niestety inne tego typu wydarzenie może nie dojść do skutku.

Zagrożenie w Belgii zbyt duże

Agencje informują, iż z powodów bezpieczeństwa zaplanowany na dziś, wtorek (17.11.2015) mecz towarzyski piłki nożnej pomiędzy Belgią a Hiszpanią został odwołany. Takie informacje przekazał w poniedziałkowym oświadczeniu Belgijski Związek Piłki Nożnej. Powodem jest obawa przed atakami terrorystycznymi.

Decyzja nie  była łatwa.  Podjęto ją po rozważeniu zaleceń ze strony rządu, by jednak odwołać widowisko. "Niezmiernie żałujemy, iż towarzyski mecz między tak znakomitymi i zmotywowanymi drużynami musiał zostać odwołany tak późno; rozumiemy rozczarowanie licznych fanów"  - mówi w oświadczeniu przedstawiciel organizacji sportowej z Belgii.

Reklamy

 - "Jednak, bierzemy pod uwagę te wyjątkowe okoliczności i nie możemy podjąć nawet najmniejszego ryzyka, ważne jest tylko bezpieczeństwo naszych zawodników i kibiców".

Terroryści na wolności

Chodzi o niebezpieczeństwo ze strony terrorystów, którzy mogą nadal planować zamachy. Przyczyną rządowej rekomendacji był wysoki stan zagrożenia atakami terrorystycznymi; a wszystko związane jest bezspośrednio z piątkowymi zamachami terrorystycznymi w Paryżu . Według niepotwierdzonych oficjalnie doniesień mediów, belgijskie służby są prawie pewne, że organizator paryskich ataków to urodzony w Brukseli Abdelhamid Abaaoud, który posiada  korzenie marokańskie i który w styczniu zbiegł z Europy do Syrii.

Jednocześnie ciągle nie ujęto poszukiwanego listem gończym Salaha Abdeslama, nazywanego przez media belgijskie "podejrzanym nr 1". Natomiast francuska policja ostrzega, że poszukiwany jest ekstremalnie niebezpieczny. 

 źródło PAP

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. #piłka nożna #Terroryzm #Francja