Abdelhamid Abaaoud, domniemany organizator zamachów terrorystycznych w Paryżu, miał przebywać w Syrii w szeregach Państwa Islamskiego (IS). Taką wiedzę miały o nim francuskie i europejskie służby wywiadowcze. Do Europy udało się mu wjechać, mimo że był wydany za nim międzynarodowy list gończy. Terrorysta został zastrzelony w środę podczas obławy we francuskim mieście Saint-Denis. Tydzień temu w piątek urządził krwawe zamachy w Paryżu, Zginęło w nich niemal 130 osób, a ponad 400 zostało rannych.  

Wśród uchodźców i rodziny

Władze przypuszczają, że pochodzący z Belgii Abdelhamid Abaaoud skorzystał z drogi, którą przez Grecję i Bałkany przedostają się do Europy uchodźcy.

Reklamy
Reklamy

Francuska policja dopiero po atakach terrorystycznych dowiedziała się o tym od służb jednego z państw spoza Europy. “Podano nam, że widziano go w Grecji” – powiedział Bernard Cazeneuve, minister spraw wewnętrznych Francji. To kolejny terrorysta, który trasę uchodźców wykorzystał do przedostania się do Europy.

Niemiecka policja podała z kolei, że terrorysta został odnotowany w ubiegłym roku na lotnisku w Kolonii, gdy leciał do Turcji. Jak mówił, chciał tam odwiedzić znajomych. W 2007 roku natomiast złożył w Niemczech wniosek o pozwolenie na wywóz tablic rejestracyjnych samochodu.

Abdelhamid Abaaoud pochodził ze słynnej brukselskiej dzielnicy Molenbeek, nazywanej gniazdem dżihadystów. Jako młody chłopak zaprzyjaźnił się z Brahimem Abdeslamem, który tydzień temu podczas krwawych ataków w Paryżu wysadził się w powietrze.

Reklamy

Obydwaj też wcześnie kilkakrotnie byli notowani na policji za drobne przestępstwa. Kiedy Abaaoud zradykalizował się, wyjechał do Syrii i przyłączył się do Państwa Islamskiego (IS). Rodzina po jakimś czasie otrzymała niepotwierdzoną wiadomość, że zginął. Do Syrii zabrał też swojego 13 letniego brata. Teraz policja ujawniła, że po atakach w Paryżu schronienia udzielił mu kuzyn.

W akcji antyterrorystycznej w Saint Denis obok Abbaouda, zginęły trzy osoby. Drugi mężczyzna został zastrzelony, a 26-letnia dziewczyna wysadziła się w powietrze. W obławie w sumie zatrzymano osiem osób. Policja twierdzi, ze grupa przygotowywała nowe zamachy.

Policja i służby niewiele wiedzą

Francuzi nie wiedzą również, gdzie przebywa pochodzący z Belgii drugi terrorysta Salah Abdeslam, czy jest on we Francji czy też w Belgii. “Nie wiemy tego. Dlatego wciąż mówimy o wielkim niebezpieczeństwie” – powiedział francuski premier Manuel Valls.

Przed kolejnymi zamachami terrorystycznymi ostrzega także Europol. Rob Wainwright, szef Europolu powiedział, że zagrożenie terroryzmem jest największe od 10 lat.

Reklamy

Zwłaszcza że, jak przypomniał, terroryści z Państwa Islamskiego (IS) zapowiedzieli terroryzowanie państw europejskich. “Kolejne ataki są prawdopodobne, ponieważ mamy do czynienia z dobrze wyposażoną, poważną i zdeterminowaną organizacją terrorystyczną” – mówił w Parlamencie Europejskim.

W walce z terroryzmem ma wspierać Europol specjalne centrum antyterrorystyczne, którego zadaniem będzie monitorowanie Internetu i śledzenie islamskich ekstremistów. Czy kolejne centrum zmieni pracę wywiadów państw europejskich, które, jak widać, nie dzielą się ze sobą ważnymi informacjami. 

źródło: nos.nl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. #Terroryzm #kryzys uchodźczy #Francja