W Niemczech żądania imigrantów rosną. Spełnienie ich usiłują wymusić protestami, głodówką i pozwami do sądu. Sytuacja staję się coraz bardziej dramatyczna. Do końca roku do Niemiec ma trafić 1,5 miliona uchodźców.

Nie będę rozmawiał jesteś nieczysta

Niemcy są państwem docelowym imigrantów. Wydawałoby się, że ludzi uciekający przed wojną będą się cieszyć ze schronienia które dostają. Nic bardziej mylącego. Imigranci którzy trafili do Hamburga byli zaszokowani tym, że zostali zakwaterowani w ośrodku, a nie w samodzielnych mieszkaniach. Narzekają na jedzenie czy brak seksu. Chcą więcej pieniędzy, więcej jedzenia etnicznego i własnych domów.

Reklamy
Reklamy

Pośredniczka handlu nieruchomościami dowiedziała się, że syryjska rodzina nie będzie oglądać oferowanego im mieszkania bo jest kobietą. "Ja mężczyzna. Ty kobieta. Ja idę przodem" - to usłyszała kobieta w supermarkecie od muzułmanina z wózkiem wypełnionym po brzegi. Imam odmówił podania ręki Julii Klöckner wiceprzewodniczącej CDU, która odwiedzała centrum dla uchodźców.

Głodówki, procesy sądowe i niechęć do pracy

Imigranci coraz częściej stosują głodówki czy składają pozwy do sądu. W ten sposób próbują wymusić na władzach niemieckich spełnienie coraz wyższych żądań. W Berlinie imigranci okupowali taras widokowy telewizji żądając odroczenia deportacji, zniesienie zakazu opuszczania ośrodka oraz prawa do pracy. Usuwało ich 100 policjantów. 400 uchodźców zajęło opuszczoną szkołę, kiedy policja usiłowała ich stamtąd usunąć rozlali wewnątrz budynku benzynę grożąc że ją podpalą.

Reklamy

Uchodźcy składają do sądów pozwy, skarżąc niemieckie władze o: opieszałość w wypłacaniu świadczeń socjalnych, brak mieszkań, złe warunki bytowe czy zbyt długie rozpatrywania dokumentów azylowych. Normą stają się bijatyki w ośrodkach, molestowanie seksualne i prześladowanie mniejszości chrześcijańskiej. Według danych z Monachijskiej Izby Handlu, 75 proc. imigrantów nie ukończyło zaproponowanych im praktyk zawodowych. Twierdzą że to im uwłacza.

W 2015 r. do Niemiec trafi do 1,5 miliona imigrantów. Ich pobyt będzie kosztował 600 mln euro, który zostanie sfinansowany z kieszeni niemieckiego podatnika, obywatela coraz częściej drugiej kategorii.

źródło: Internet #Islam #imigracja #kryzys uchodźczy