Henry Society, konserwatywny brytyjski think tank przeanalizował wszystkie ataki terrorystyczne, które przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych i w Europie od lipca 2014 roku do sierpnia 2015 roku. Z analizy wynika, że planowano 32 ataki terrorystyczne, z których 13 rzeczywiście zrealizowano. To średnio dwa ataki terrorystyczne w miesiącu. 

Najczęściej celowano w Stany Zjednoczone i Francję. Większość tych ataków terrorystycznych była planowana przez ludzi, którzy nie mieli kontaktu z bojownikami Państwa Islamskiego i ich przywódcami, ale wszyscy przyznawali się do sympatyzowania z ideologią tej terrorystycznej organizacji.

Reklamy
Reklamy

W pięciu przypadkach Państwo Islamskie szukało sympatyków swojej ideologii na Zachodzie i namawiało do ataków, ale organizacja ta nie udzieliła żadnej pomocy w ich zorganizowaniu. Tylko w jednym przypadku ataku (na 32)  wzięła w nim czynny udział. Planowany atak w Belgii został uniemożliwiony przez policję.

Propaganda w mediach społecznościowych

Z raportu wynika, przekonuje jego autor Robin Simcox, jak wpływowa jest w Internecie propaganda Państwa Islamskiego, nazywanego w Polsce skrótem #ISIS. I tłumaczy, że własnie poprzez media społecznościowe ISIS dociera do dużej grupy osób, poprzez na przykład publikowanie filmów, które pokazują, jak się ścina głowy  „niewiernych”.

Zwolennicy Państwa Islamskiego używają głównie Twittera do szerzenia swojej propagandy. Amerykański Instytut Brookings podał, że na tym portalu społecznościowym jest aktywnych z pewnością 46 tysięcy kont używanych przez sympatyków ISIS, choć w rzeczywistości może tych kont być drugie tyle.

Reklamy

Twitter służy przede wszystkim do nawiązywania kontaktu, a potem do szybkiego przekazywania informacji, podczas gdy sama propaganda rozpowszechniana jest przez YouTube czy Facebook, a rekrutacja odbywa się przez Skype.

Ta propaganda przysparza ISIS zwolenników: grupę radykalnych młodych mężczyzn, którzy – często bez szkolenia wojskowego – chcą atakować nożem czy inną prostą bronią cywili, policję czy wojsko. Obserwatorzy sceny politycznej ostrzegają, że nie jest możliwe, aby takim atakom można było zapobiec. A będzie takich ataków jeszcze więcej, bo wielu terrorystów przybywa na Zachód wraz z uchodźcami.

źródło: henryjacksonsociety.org; brookings.edu; elsevier.nl #social media #Terroryzm