Premier Węgier w swoim wystąpieniu odniósł się do słów kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która podczas konferencji dotyczącej migracji zorganizowanej w Berlinie powiedziała, że "Islam jest częścią Niemiec", a "każdy atak na mniejszości, w tym religijne, będzie uznany za atak na niemieckie wartości". Orbán zadeklarował, że: "Islam nigdy nie był częścią Europy, a jedynie wkraczał do niej jako najeźdźca i ciemiężyciel podbitych ludów. Dzisiaj słabość i nieudolność europejskich przywódców oraz polityka multikulti mogą doprowadzić do tego, że pod koniec wieku Europa będzie islamska". 

Na poniższym filmie przedstawiono możliwą islamizację Europy w przeciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.

Reklamy
Reklamy

Viktor Orbán twardo broni swoich poglądów

W wywiadzie udzielonym niemieckiemu tygodnikowi Focus News Viktor Orbán twardo bronił swoich antyimigranckich poglądów. Powiedział, że język europejskich przywódców jest bezkrytyczny (dogmatyczny) wobec przybywających fal islamskich imigrantów. Przyznał, że przykładowo tureccy imigranci ekonomiczni, którzy przybyli do Niemiec w latach sześćdziesiątych, są dzisiaj częścią historii Niemiec, ale duchowo islam nigdy będzie częścią Europie, ponieważ nie zintegruje się z chrześcijaństwem. Na koniec dodał, że: "My na Węgrzech sami decydujemy o tym, czego chcemy, a czego nie. A islamskich imigrantów nie chcemy!". W opozycji do poglądów Viktora Orbana stoi np. polska premier Ewa Kopacz, która nie zaprzeczyła informacjom tygodnika wSieci, że Polska ma przyjąć 100 tysięcy islamskich imigrantów.

Kryzys imigracyjny w Europie

Od początku roku ponad 600 tysięcy ludzi przybyło do Europy, dla większości celem podróży są Niemcy albo Szwecja.

Reklamy

Według Orbána większość z nich to imigranci ekonomiczni. "Nie każdy ma prawo do życia w Niemczech lub życia na Węgrzech. To prawo powinno być zagwarantowane dla tych, którzy na nie zapracowali" - powiedział. 

W obliczu kryzysu imigracyjnego #Węgry jako pierwsze powiedziały stanowcze "nie" dla przyjmowania imigrantów. W sytuacji nagłego, masowego napływu imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu Węgry uszczelniły swoją granicę z Serbią oraz ogrodziły całą granicę z Chorwacją. Policja, wojsko oraz straż graniczna kontrolują południowe granice Węgier. Również w Polsce toczy się powszechna debata, czy powinniśmy przyjmować islamskich imigrantów?

Tak jeszcze niedawno wyglądały okolice dworca w Budapeszcie:

źródło: thestatesman.com #Europa Wschodnia #imigracja