W belgijskim ośrodku dla przybyszów z Bliskiego Wschodu odnotowano pierwszy przypadek osoby chorej na gruźlice. Jak podają tamtejsze media, mężczyzna cierpiący na tę niezwykle śmiertelną chorobę został odseparowany od reszty uchodźców długo po tym, gdy trafił do Europy. Jak się okazało, służby odpowiadające za przebadanie wszystkich imigrantów sprawdziły stan zdrowia tylko losowych uchodźców.

Społeczeństwo oburzone

Takie podejście do całej sprawy natychmiast wywołało burzę w belgijskich mediach. Szczególnie oburzeni są mieszkańcy okolic, w których znajduje się ośrodek dla uchodźców. Według nich, takie zachowanie jest niedopuszczalne, gdyż ich życie może być zagrożone poprzez niezwykle szybko przenoszącą się chorobę.

Reklamy
Reklamy

Broniąc interesów mieszkańców głos zabrał burmistrz miasta Koksijde, gdzie doszło do powyższego incydentu. Marc Vanden Bussche zaskarżył władze centralne, które niejednokrotnie zapewniały o całkowitym przebadaniu wszystkich uchodźców, którzy mają trafić do obozu dla przybyszów. Jak się później okazało, rząd nie dotrzymał danego słowa. Według przypuszczeń wśród uchodźców znajdujących się w Belgii, blisko 10 proc. z nich może cierpieć na ciężkie choroby zakaźne, co szczególnie niepokoi społeczeństwo belgijskie.

Warto jednak zaznaczyć, iż Belgowie szczególnie oburzają się na zachowanie rządu, który naruszył zaufanie społeczeństwa, a nie na samych przybyszów. Ludzie mieszkający w Belgii nie żywią urazy do uchodźców i nie mają zamiaru odmawiać im pomocy, jednak konieczne jest stosowanie się do ogólnie przyjętych zasad.

Reklamy

Jedną z nich jest przyjmowanie wyłącznie zdrowych osób i takich, które naprawdę potrzebują pomocy.

Jarosław Kaczyński miał rację?

Wydaje się, że słowa Jarosława Kaczyńskiego odnoszą odzwierciedlenie w rzeczywistości. Jeszcze niedawno prezes PiS twierdził, iż uchodźcy przywożą różnego rodzaju choroby, który dotychczas nie były widziane w Europie na tak ogromną skalę. Kaczyński podając przykłady wspomniał o cholerze na wyspach greckich, dyzenterii w Wiedniu oraz różnego rodzaju pasożytach i pierwotniakach. Lewicowe media natychmiast wyśmiały takie stwierdzenia i po raz kolejny okrzyknęły prezesa PiS "oszołomem". Biorąc pod uwagę dzisiejsze informację napływające z Belgii, wydaje się że Kaczyński miał rację. 

źródło: wPolityce.pl #Jarosław Kaczyński #imigracja #kryzys uchodźczy