#Szwecja od lat powszechnie kojarzyła się z bezpieczeństwem i spokojem. To już dawno przeszłość. Obecnie kraj jest wstrząsany przez poważne niepokoje.  

Płoną ośrodki

Przez południową Szwecję przetoczyła się seria podpaleń ośrodków dla imigrantów. W ciągu ostatnich kilku dni miało miejsce kilka pożarów. Łatwo się domyślić, że były to incydenty dokonane przez osoby lub organizacje, którym szwedzka polityka "otwartych drzwi" niezbyt się podoba.

Do zdarzeń doszło na południu Szwecji, gdzie nastroje wobec uchodźców są bardziej krytyczne w porównaniu do północy kraju - w tym rejonie liczba imigrantów nie jest tak znacząca. Spłonęły m.in.: barak na przedmieściach Malmö oraz szkoła w miasteczku leżącym w prowincji Småland.

Reklamy
Reklamy

W tym roku szwedzka policja odnotowała już kilkanaście podobnych zdarzeń zagrażających zdrowiu i życiu lokalnych mieszkańców.

Imigrantów coraz więcej

Liczba osób ubiegających się o azyl w Szwecji wciąż rośnie. W tym tygodniu Szwedzi spodziewają się przybycia 30 tys. imigrantów. Wstępne dane mówią o przyjęciu do kraju aż 150 tys. ludzi od początku roku. Służby imigracyjne zwiększyły swoje szacunki odnośnie dopływu imigrantów w skali całorocznej - do końca grudnia może być to aż 190 tys. przybyszów. „Liczba ubiegających się o azyl w Szwecji i Europie jest większa niż kiedykolwiek, jest to bezprecedensowa sytuacja" - skomentował te szacunki szef służby imigracyjnej Szwecji Anders Danielsson.

Władze Szwecji niespecjalnie jednak próbują ograniczyć tę falę, a wręcz przeciwnie - ułatwiają imigrantom dostanie się do ich kraju, np.

Reklamy

powołując specjalne linie lotnicze służące sprowadzaniu imigrantów

Kraj gwałtów i przemocy

Ze Szwecji, niegdyś kraju kojarzonego bardziej z nagrodą Nobla lub z zespołem ABBA niż z gwałtami i morderstwami, dochodzą coraz częściej niepokojące informacje o poważnej eskalacji przemocy. Liczba gwałtów od kiedy słynny Olaf Palme w latach 70-tych rozpoczął tam politykę "otwartych drzwi" wobec imigrantów, wzrosła aż o 1472%. Liczba innych przestępstw z użyciem przemocy zwiększyła się natomiast o 300%. 

Szczególny akt przemocy miał miejsce dziś. Cały świat obiegła wiadomość o szaleńczym ataku, do którego doszło rano w w Trollhattan, przemysłowym mieście na północ od Goteborga. Zamaskowany mężczyzna (media przemilczają informację o pochodzeniu i narodowości) zaatakował pięć osób w szkolnej kawiarni. Uzbrojony w miecz napastnik zdołał zabić szkolnego nauczyciela oraz poważnie zranić czterech uczniów. Został zastrzelony na miejscu.

Co dalej?

Co będzie dalej ze Szwecją? Coraz więcej Szwedów odnosi się krytycznie do masowej imigracji, na co wskazują rosnące notowania partii "Szwedzcy Demokraci". Jednak zdarzają się tam również postawy skrajnie odmienne, np. postulaty usunięcia krzyży z kościołów, by nie urażać...muzułmanów.

źródło: sputniknews.pl #imigracja #kryzys uchodźczy