„The Guardian” informuje na temat nowych planów Angeli Merkel. Kanclerz Niemiec chce przywozić imigrantów z Bliskiego Wschodu bezpośrednio do Europy i do Niemiec. Dodatkowo państwa unijne mają zrezygnować z ochrony swoich granic narodowych przekazując część swoich uprawnień Brukseli. Europeizacja granic wewnętrznych może oznaczać brak kontroli państw nad własnymi granicami. Angela Merkel tak chce walczyć z przemytem ludzi i kontrolować kto przyjedzie do Europy.

Imigranci w natarciu

Polityka Niemiec w sprawie uchodźców ma doprowadzić do stałych i obowiązkowych kwot imigrantów przyjmowanych przez państwa unijne. Najpierw jednak setki tysięcy uchodźców zostanie sprowadzona bezpośrednio z Bliskiego Wschodu.

Reklamy
Reklamy

Jednocześnie państwa mają się zrzec części swojej suwerenności przekazując kontrole granic narodowych Brukseli. Nowy program imigranci ma także w planach wprowadzenie podatku w UE, z którego będą finansowani sprowadzeni imigranci. Takim planom Niemiec i Komisji Europejskiej sprzeciwia się 15 z 28 państw znajdujących się w UE.

Merkel chce władzy absolutnej

Z pewnością do nowych pomysłów Komisji Europejskiej nie zastosuje się Wielka Brytania, która zrezygnowała ze wspólnej polityki azylowej. Cały czas jednak Niemcy naciskają państwa Europy Wschodniej i Środkowej. #Angela Merkel pod płaszczykiem solidaryzmu europejskiego zarzuca krajom przeciwnym wspólnej polityce imigranckiej nazizm i nacjonalizm. Według doniesień „The Guardian” Merkel chce także, aby państwa przekazały ochronę swoich granic wewnętrznych agencji unijnej Frontex.

Reklamy

Takie rozwiązanie jest zdaniem niektórych polityków naruszeniem suwerenności państw narodowych. Oczywiście oficjalne stanowisko rządu niemieckiego dementuje tego typu doniesienia. Pamiętając jednak o tym, że Niemcy w tym roku planują przyjąć około miliona uchodźców polityka przymusu wobec innych krajów wydaje się być bardzo prawdopodobna. Dodatkowo wypowiedzi kanclerz Angeli Merkel, że islam jest częścią Niemiec nie powinien nastrajać optymistycznie. #kryzys uchodźczy może doprowadzić do rozpadu Unii Europejskiej a nawet nowego podziału kontynentu na część islamską i chrześcijańską. Koniem trojańskim Europy stały się Niemcy i Angela Merkel.

źródło: theguardian.com #Unia Europejska