Bez odpowiedniej liczby pracowników prędzej czy później upadnie każda gospodarka, a zadaniem imigrantów powinien być rozwój liczby ludności starzejącego się kraju oraz podejmowanie aktywności zawodowej. Niestety, zaproszenie imigrantów przez Angelę Merkel nie zostało poprzedzone dokładnym zbadaniem, kto i w jakiej liczbie się do Europy wybiera.

Polski socjal nie jest wcale taki niski

Imigranci, przybyli do Niemiec, Danii, Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii, powoli zaczynają pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Dokonują spustoszenia na trasach swojego przemarszu i w miejscach osiedlenia, domagają się coraz wyższych świadczeń na swoją rzecz, nie widząc w tym niczego zdrożnego.

Reklamy
Reklamy

Bardzo wyraźnie i głośno dają do zrozumienia, że pewne rzeczy po prostu im się należą. Imigranci popadają w konflikty z miejscowym prawem, kradną, niszczą, zaczepiają, gwałcą, dokonują oszustw. Nie zamierzają przyswajać europejskich zasad współżycia społecznego i na dodatek znakomita większość z nich okazała się nie być chrześcijanami. 

Powszechnie panuje przekonanie, że Polska jako kraj docelowy nie jest atrakcyjna, a to z powodu niskiej wartości świadczeń socjalnych i innych form pomocy. Nic bardziej mylnego. #Unia Europejska dokłada wszelkich starań, aby pomoc dla imigrantów była zbliżona na całym jej terytorium. Stąd całkowicie odmienne zasady udzielania pomocy obywatelom Polski i obcym przybyszom oraz inne kanały finansowania tych świadczeń. Prędzej czy później imigranci zaczną i do nas przybywać szeroką falą.

Reklamy

Muzułmanie, dlaczego nie jesteście solidarni ze swoimi braćmi?

Społeczeństwa krajów, przyjmujących imigrantów, mają ich coraz bardziej dosyć. Organizowane są marsze protestacyjne, a uczestnicy wytykają władzom niezałatwione wewnętrzne problemy oraz wydawanie pieniędzy podatników na nieokrzesanych, muzułmańskich przybyszów.

Gwoli uczciwości należy przyznać, że organizowane są także wydarzenia przeciwne. Nawet papież zaapelował do chrześcijan o miłosierdzie i niesienie pomocy potrzebującym.

W Europie mieszka na stałe około 50 mln muzułmanów, z czego w Polsce 25 tys. Media nie pokazują jednak żadnej akcji zorganizowanej przez muzułmanów, a przecież wśród imigrantów znakomity odsetek stanowią ich bracia w wierze. Muzułmanie z bogatych krajów arabskich po prostu oświadczyli, że nie przyjmą imigrantów, co świat ze stoickim spokojem przyjął do wiadomości. Europejscy muzułmanie także oświadczają, że nie pomogą swoim współbraciom. W Polsce oficjalnym powodem jest bieda, brak mieszkań i innych środków niezbędnych do niesienia pomocy.

Reklamy

Ilu imigrantów dotrze do Europy?

Prognozowana wielkość fali imigrantów to od kilku do nawet trzydziestu milionów osób. Nie ma więc innej możliwości - prędzej czy później zaczną się osiedlać także w Polsce i innych krajach byłego obozu socjalistycznego. I prędzej czy później przybędą także ich kobiety i dzieci, urodzi się wielu nowych muzułmanów. Sama demografia spowoduje, że w ciągu kilkudziesięciu lat Europa stanie się kontynentem muzułmańskim.

Sprawa może się jednak rozegrać znacznie szybciej, ponieważ żadne państwo nie dysponuje nieograniczonym budżetem. Nie jest możliwe niesienie pomocy milionom imigrantów nawet przy zwiększeniu opodatkowania ludności. Żadne europejskie społeczeństwo nie uniesie tak wielkiego fiskalnego obciążenia, a zaprzestanie świadczenia pomocy stanie się przyczyną wybuchu niezadowolenia. Muzułmańska rewolucja czy też rozpętana z tego powodu trzecia #wojna światowa, znacznie szybciej rzuci Europę w objęcia islamu.

Kraje członkowskie Unii Europejskiej powinny przestać słuchać Niemiec, powinny okazać sobie wzajemnie solidarność wobec konieczności zapewnienia przetrwania własnych narodów. Jedynym wyjściem jest podjęcie solidarnych działań w celu deportowania nielegalnych imigrantów z kontynentu. Oczywiście, oprócz tych, których mimo wszystko zamierzają ugościć Niemcy, to ich własna sprawa.

Źródło: postozmostu.net, kresy.pl, natemat.pl, mzr.pl,

Kopiowanie i wykorzystywanie treści bez zgody Blasting Sagl zabronione. #Islam