Większość imigrantów z Syrii, którzy proszą o azyl w Europie, to młodzi mężczyźni pomiędzy 18 a 35 rokiem życia. W Holandii w pierwszych 8 miesiącach tego roku wnioski o azyl złożyło aż 59% młodych mężczyzn. Z kolei Gatestone Institute podaje, że wśród uchodźców, którzy przybyli do UE przez morze, mężczyźni stanowią 72%. Holenderski tygodnik Elsevier uspokaja, że to nie są terroryści

Uciekają przed służbą wojskową

W Syrii każdy mężczyzna, który ukończył 18 lat jest zobowiązany odbyć słuzbę wojskowa w syryjskiej armii. Służba trwa 18 miesięcy. Tylko jedyni żywiciele rodziny są zwolnieni z tego obowiązku. Wielu syryjskich mężczyzn opowiedziało się przeciwko reżymowi Baszara al-Assada i nie mają ochoty służyć w jego armii.

Reklamy
Reklamy

Inni po prostu nie chcą umierać w tej niekończącej się wojnie domowej.

Większość tych młodych mężczyzn opuszcza swoje rodziny, ponieważ niebezpieczeństwo wcielenia do służby dotyczy tylko ich samych, ich rodziny nie są bezpośrednio zagrożone.

Drugą przyczyną są pieniądze

Imigranci z Syrii przyznają, że podróż do Europy jest bardzo kosztowna. Aby podjąć próbę dostania się do Europy, trzeba nawiązać kontakt z przemytnikami. A ci są bezwzględni i wyciągają z kieszeni zrozpaczonych ludzi ile się tylko da. Mowa o tysiącach euro za przejazd jednej osoby. Większość uchodźców nie może sobie na to pozwolić.

Mimo że ceny przemytników ostatnio spadły, to jest to wciąż spory wydatek i najczęściej rodziny nie stać na to, aby wyemigrowali wszyscy. Wiele rodzin zbiera pieniądze po to, aby zapłacić za podróż jednego członka rodziny.

Reklamy

Często jest to najstarszy syn, który chce podjąć to ryzyko, a ponadto to on ma największe szanse na sukces. Oczywiście w zamyśle chodzi o to, że kiedy już urządzi się w Europie, będzie mógł ściągnąć do siebie rodzinę.

Niebezpieczna podróż

To trzecia przyczyna migracji młodych mężczyzn do Europy. Podróż jest nielegalna i ryzykowna. Według agencji do spraw uchodźców UNHCR w 2014 roku prawie 3,5 tysiąca osób utonęło w basemie Morza Śródziemnego. Rzeczywiste dane są prawdopodobnie jeszcze wyższe.

Wielu mężczyzn nie chce narażać życia swoich bliskich. Zostawiają więc żonę i dzieci w kraju, a sami, ryzykując własne życie, wybierają się w niebezpieczną podróż. W rozmowie z dziennikarzem Elsevier jeden z tych mężczyzn przyznał, iż zostawił w Syrii żonę i będzie chciał ją sprowadzić do Europy, bo w jego kraju zwłaszcza samotne kobiety nie są bezpieczne.

Inny rozmówca gazety zostawił w Syrii żonę i dzieci. Mówił, że syn ma 4 latka i na pewno trudno byłoby mu z dzieckiem przemierzać tak długą i niebezpieczną trasę.

Reklamy

Syryjczyk ma nadzieję, że wkrótce, w ramach łączenia rodzin, będzie mógł legalnie sprowadzić bliskich do Holandii i spokojnie żyć w nowym kraju.

źródło: elsevier.nl; vluchtelingenwerk.nl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. Niniejsza strona internetowa podlega ochronie na mocy prawa szwajcarskiego. #Syria #Holandia #kryzys uchodźczy