Podczas spotkań zorganizowanych w ramach szczytu Unia EuropejskaAfryka w poprzednich latach (w Egipcie, Portugalii czy Trypolisie) dyskutowano na temat współpracy gospodarczej i politycznej oraz podjęcia działań zmierzających do realizacji projektów, związanych z wdrażaniem nowych inwestycji. Na drugi plan zeszły problemy społeczne oraz konflikty. Nikt nie przypuszczał, że migracje staną się tak dużym problemem i jednocześnie wyzwaniem dla Europejczyków.

Szczyt w Brukseli

Podczas dwudniowego szczytu w Brukseli (15 i 16.10.2015) trwały rozmowy na temat uchodźców. Podjęto kluczową decyzję o uszczelnieniu granic i przeznaczeniu na ten cel dodatkowych środków.

Reklamy
Reklamy

Fundusz „Frontexu” (agencji koordynującej działania, mające na celu zabezpieczenie granic UE) jest za mały na pokrycie wszystkich kosztów związanych z ochroną, budową zabezpieczeń i rozstawieniem posterunków straży granicznej. Chodzi przede wszystkim o zabezpieczenie wschodniej i południowej granicy państw sojuszu: Polski, Słowacji, Węgier, Słowenii, Chorwacji, Rumunii, Bułgarii i Grecji oraz o zamknięcie wszystkich portów w basenie Morza Śródziemnego (we Włoszech, Francji, Hiszpanii), Portugalii a także zabezpieczenie wysp, w tym Wielkiej Brytanii. Ze szczególną prośbą o udzielenie pomocy zwrócił się premier Węgier V. Orban. Przed inwazją ostrzega również przewodniczący Rady Europejskiej D. Tusk.

Sprawa Turcji

Ważną kwestią jest sprawa Turcji. Należałoby się zastanowić nad sensem przyłączenia do sojuszu państwa muzułmańskiego, w którym kodeks oparty jest na prawie szariatu.

Reklamy

Turcja to w 99% kraj muzułmański (sunnicki). To kraje arabskie (sunnickie), t.j. Somalia, Egipt, Sudan, Libia, Tunezja, Algieria, Maroko, Mauretania, Mali powinny przejąć na siebie obowiązek przyjęcia uchodźców z Syrii, Libanu, Jordanii i Turcji. Ułatwianie procedur związanych z nabyciem obywatelstwa czy dotacje unijne nie zatrzymają napływu uchodźców do Europy, wręcz przeciwnie, cały proces nasilą. UE prowadzi bardzo złą politykę zagraniczną. Powinna zaostrzyć przepisy migracyjne. O dalszej pomocy nie może być mowy. Europa Wschodnia pogrążona jest w kryzysie. Brakuje miejsc pracy. Nie ma zasiłków. Fundusz socjalny jest bardzo ograniczony. Stawki godzinowe są bardzo niskie, wręcz głodowe. Prezydent Turcji R. Erdogan musi liczyć się z faktem odrzucenia propozycji przyjęcia jego ojczystego kraju do państw sojuszu. Żądania Turcji są zbyt wygórowane. Pomoc finansowa w najbliższym czasie z uwagi na okrojony budżet praktycznie nie jest możliwa. Amnesty International apeluje, by do końca 2017 roku roku UE przyjęła 300 tysięcy Syryjczyków z Turcji, Libanu czy Jordanii.

Reklamy

UE nie ma takiego obowiązku. Do Europy już dotarło około 0,5 miliona uchodźców (54% to Syryjczycy, 7% to Erytrejczycy, 3% to Irakijczycy). Przenoszenie konfliktu na kontynent europejski nie jest dobrym pomysłem. Za falą uchodźców stoją ekstremiści z Państwa Islamskiego i Al-Kaidy.

Pomoc międzynarodowa

Brak zgody na przyłączenie innych państw do UE nie musi oznaczać zerwania stosunków dyplomatycznych i zakończenia współpracy gospodarczej. Nadal będzie ona możliwa dzięki istnieniu organizacji międzynarodowych, m.in. ONZ, a w jej ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO), Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Organizacji NZ ds. Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO), Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO), Organizacji Narodów Zjednoczonych do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) czy wreszcie Światowego Programu Żywnościowego (WFP).

Europa stoi na straży wolności sumienia i wyznania, chroni praw kobiet. Islamizm, chrześcijaństwo i judaizm to religie, których wyznawcy od wieków nawzajem się zwalczają. Z jednej strony ich doktryny przenikają się, z drugiej wykluczają, niszcząc po drodze prawa świeckie, ustanowione przez niewiernych. Koran stoi ponad Kartą Narodów Zjednoczonych, ponad wszelkimi rezolucjami. Na straży prawa muzułmanów stoją wyznawcy Allaha. Europa jest zagrożona.

Źródło: psz.pl; wyborcza.pl; Powszechny Atlas Świata, Demart S.A. Warszawa 2008

  #Islam #emigracje #kryzys uchodźczy