Problem gigantycznej liczby uchodźców nie przestaje być aktualny. Władze Węgier w obawie przed jeszcze większym napływem ludności muzułmańskiej planują wprowadzić w życie nowe prawo. Ma ono karać więzieniem osoby, które nielegalnie przekroczyły granice. 

Rekordowa liczba nielegalnych imigrantów

Miniony tydzień pokazał, jak bardzo poważny jest problem masowej migracji m.in: Syryjczyków do Europy. W samą sobotę granicę między Serbią a Węgrami przekroczyło blisko 4300 uchodźców. Z kolei dwa dni wcześniej liczba ta sięgnęła 3600 osób. Te masowe ruchy ludności związane są z zamiarem wprowadzenia na Węgrzech nowego prawa. Przepisy antyimigracyjne mają wejść w życie już w najbliższy wtorek, zatem uchodźcy zamierzają jak najszybciej opuścić Półwysep Bałkański.

Reklamy
Reklamy

W momencie wejścia w życie nowych reguł, każda osoba, które w sposób nielegalny przekroczy granicę, będzie podlegała karze do trzech lat więzienia. Z kolei, w razie niszczenia ogrodzenia na granicy lub przekroczenia jej z uzbrojeniem sankcją będzie kara pięciu lat pozbawienia wolności. Nowe prawo ma znacznie zmniejszyć problem nielegalnych imigrantów. Władze Węgier od pewnego czasu wzmacniają granicę z Serbią poprzez budowę specjalnego ogrodzenia, wysokiego na cztery metry.

Przez Węgry do lepszego jutra

Węgry w ostatnim czasie stały się głównym punktem przelotowym do Europy Zachodniej dla uchodźców. Znaczna większość z nich zamierza przedostać się do Austrii, a potem do Niemiec. W samą sobotę granicę między Węgrami a Austrią przekroczyło blisko 6600 tysięcy osób. Pomimo gigantycznej liczby uciekinierów służby austriackie meldują, że ruch przebiega dosyć płynnie.

Reklamy

Bardzo duża liczba imigrantów znajduje się w Budapeszcie, gdzie na dworcu Keleti oczekuje na możliwość wyjazdu pociągami na zachód. W związku z wzmocnieniem granic przewiduje się, że kolejni imigranci wybiorą drogę do Austrii poprzez Chorwację i Słowenię. W minionych dniach z węgierskiego miasta Gyor ruszył konwój 50 prywatnych pojazdów, który zawiózł do Austrii blisko 185 uchodźców. Z całą pewnością można stwierdzić, że nie jest to koniec europejskiego problemu z imigrantami.

Źródło: tvn24 #imigracja