W czwartek Słowenia zdecydowała się wstrzymać ruch pociągów pasażerskich na linii łączącej Lublanę, stolicę tego państwa, ze stolicą Chorwacji - poinformował przedstawiciel policji w miejscowości Dobowa leżącej na granicy słoweńsko-chorwackiej.

200 nielegalnych imigrantów zatrzymanych w Słowenii

W czwartek słoweńska policja zatrzymała pociąg z 200 nielegalnymi imigrantami na stacji Dobowa na granicy z Chorwacją. Prawdopodobnie zmierzali do Bawarii, której granice znajdują się niecałe 400 kilometrów od miejsca zatrzymania. Władze zamierzają odesłać zatrzymanych imigrantów z powrotem na terytorium Chorwacji

Nielegalni imigranci powinni zostać w Chorwacji

Wiceminister spraw wewnętrznych Słowenii Bostjan Sefic wyraził nadzieję, że Chorwacja będzie "przestrzegać obowiązków, które leżą po jej stronie ze względu na członkostwo w Unii Europejskiej". "Większość uchodźców powinna tam zostać" - dodał. Zgodnie ze słowami słoweńskiego wiceministra spraw wewnętrznych przyjeżdżający do jego kraju uchodźcy powinni złożyć wniosek o azyl.

Reklamy
Reklamy

Jeżeli otrzymają odpowiedź odmowną będą musieli opuścić kraj w przeciągu 48 godzin. W przypadku otrzymania odpowiedzi pozytywnej uchodźca zostanie umieszczony w specjalnym ośrodku. Jeden z największych słoweńskich ośrodków dla uchodźców ma powstać w sąsiedztwie miasteczka Breżice, niedaleko granicy z Chorwacją. Uchodźcy nie mają jednak co liczyć na luksus, bowiem ośrodek będzie oferował zakwaterowanie w miasteczku namiotowym. 

Słowenia gotowa przyjąć 5 tysięcy imigrantów

Tadej Rupel, ambasador Słowenii w Wielkiej Brytanii, oświadczył, iż jego kraj może przyjąć nawet 5 tysięcy imigrantów.

"To na czym akcentujemy naszą uwagę to fakt, iż uchodźcy i imigranci potrzebują naszej ochrony, naszej solidarności, współczucia i szacunku. Jesteśmy gotowi odpowiedzieć na wszystkie potrzeby humanitarne imigrantów i uchodźców" - oznajmił Rupel. 

Ambasador poinformował, że Słowenia może rozmieścić 2 tysiące imigrantów na przykład w salach sportowych, a 3 tysiące w miasteczkach namiotowych.

Reklamy

Nie wiadomo czy znajdą się chętni na propozycję Lublany. Przykład syryjskich uchodźców, którzy przyjechali do Polski na zaproszenie Fundacji Estera pokazuje, że wielu z nich chce jechać do Niemiec nawet jeśli stworzy im się dogodne warunki w innych krajach. 

Syryjczycy uciekają - Rosjanie jadą na pomoc 

W czasie, gdy miliony syryjskich mężczyzn opuszcza swoje domy i ucieka z kraju w obawie przed wojną lub w poszukiwaniu lepszego życia, Rosyjscy ochotnicy jadą do Syrii, by walczyć z rebeliantami z Państwa Islamskiego. Rosyjski przedsiębiorca Bondo Dorowskich służył jako ochotnik na wojnie w Donbasie. Teraz przygotowuje się do wyjazdu na wojnę przeciwko dżihadystom. Obywatele  Federacji Rosyjskiej walczą również po stronie Państwa Islamskiego i obiecują przenieść ogień wojny na Kaukaz.

źródło: ria.ru #Unia Europejska #Syria #kryzys uchodźczy