George Soros, czyli węgierski miliarder pochodzenia żydowskiego odpowiedzialny m.in. za tzw. transformację polskiej gospodarki w 1989 r., założyciel Fundacji Batorego, opublikował właśnie plan mający załagodzić w jego mniemaniu kryzys związany z falą tzw. imigrantów próbujących dostać się do Europy.

Milion imigrantów rocznie

Finansista uważa, że Europa powinna przyjmować co najmniej milion imigrantów rocznie. Przybysze rozmieszczeni mają być według ustalonych niedawno przez Unię Europejską proporcji. Na każdego imigranta europejscy podatnicy mają przeznaczyć 15 tysięcy euro rocznie przez pierwsze dwa lata pobytu, zapewniając im kompleksową opiekę zdrowotną, edukację i zakwaterowanie.

Reklamy
Reklamy

Soros uważa, że sumę tę można pozyskać dzięki kreacji dodatkowego długu poprzez emisję długoterminowych obligacji, co ma jednocześnie wywołać efekt "stymulacji europejskiej gospodarki".

Międzynarodowe standardy

Soros zaznacza także, że uchodźcy powinni być rozlokowani według swoich preferencji oraz woli mających ich ugościć krajów - ma być to warunkiem sukcesu całej operacji. Nie wyjaśnia jednak, jak postulat dobrowolności ma się do narzucenia kwot imigracyjnych państwom Grupy Wyszehradzkiej oraz do faktu, że większość przybyszy za cel podróży wybrała NiemcyZ kolei Polska wcale nie wydaje się być atrakcyjnym miejscem dla imigrantów. #Unia Europejska musi przeznaczyć ponadto 20 miliardów euro rocznie na zapewnienie analogicznych jak w Europie potrzeb czterem milionom uchodźców znajdujących się w Jordanii, Libanie i Turcji.

Reklamy

Oprócz tego Soros domaga się m.in. centralizacji unijnych służb granicznych i uczynienia bezpieczniejszą drogę imigrantów do Europy poprzez rozszerzenie możliwych kierunków przepływu ludzi. Metody wypracowane podczas rozwiązywania obecnego kryzysu mają stać się międzynarodowym standardem w podobnych przypadkach.

"Orban? Łamie prawo!"

Soros krytykuje Viktora Orbana, którego politykę ochrony granic przed masowym napływem obcej ludności nazywa "zagrożeniem dla Unii Europejskiej poprzez działanie sprzeczne z jej wartościami i łamanie praw nią rządzących" . Nie wyjaśnia jednak, jak mają być rozwiązane sprzeczności kulturowe występujące między wyznawcami islamu a narodami Europy. Tymczasem napięcia na tle religijnym, w tym prześladowanie chrześcijan przez muzułmanów, to często występujące zjawisko nawet wśród samych "uchodźców", którego skala wciąż rośnie.

źródło: wmeritum.pl, projectsyndicate.org #imigracja #kryzys uchodźczy