W związku z rosnącą przemocą w ośrodkach dla azylantów, niemieccy politycy opowiadają się za segregacją uchodźców ze względu na wyznawaną religię - informuje Der Spiegel.

Prześladowania chrześcijan i jazydów

Konserwatywni muzułmanie uciekający z Syrii, Iraku, Afganistanu i innych państw, prześladują jazydów i chrześcijan ze względu na ich przekonania religijne. Niemiecka gazeta Die Welt opisała przypadek irańskiego chrześcijanina prześladowanego przez sunnitów w ośrodku w Brandenburgii. Mężczyźnie grożono śmiercią. Die Welt opisał także przypadek Erytrejczyka i jego ciężarnej żony, zaatakowanych i pobitych przez uchodźców z Algierii za to, że ośmielili się nosić krzyżyki na szyjach.

Reklamy
Reklamy

W niemieckich ośrodkach dla uchodźców dochodzi też do masowych bójek między muzułmanami i chrześcijanami oraz jazydami. 

Segregacja uchodźców

Były minister spraw wewnętrznych Niemiec, Hans-Peter Friedrich z współrządzącej partii CSU domaga się wprowadzenia segregacji uchodźców ze względu na religię. Wynika to z coraz częstszych aktów przemocy skierowanych przeciwko chrześcijanom. 

- Musimy postawić sprawę jasno od samego początku. Będziemy konsekwentnie egzekwować zasady naszego liberalnego prawa. Musimy wymagać od przybywających [do naszego kraju] muzułmanów szacunku wobec naszego systemu prawnego i naszej kultury - twierdzi Friedrich. 

- Muzułmańskie związki wyznaniowe powinny zdystansować się od ataków na chrześcijan - dodaje Volker Kauder, przewodniczący klubu parlamentarnego CDU.

Reklamy

Islam częścią Niemiec

Lider niemieckich Zielonych Cem Özdemir, w wywiadzie dla "Welt am Sonntag" żąda lepszej ochrony dla chrześcijan, jazydów i innych mniejszości religijnych przebywających w niemieckich ośrodkach dla uchodźców. 

- #Islam jest częścią Niemiec, jednak nie jest nią radykalny islamizm. Tolerancja nie powinna być rozumiana jako słabość i przez to wykorzystywana - powiedział Özdemir.

Prześladowcy bez prawa do azylu

Przewodniczący wspólnoty kurdyjskiej w Niemczech, Ali Ertan Toprak, uważa za niedopuszczalną sytuację, w której osoby ubiegające się o azyl dyskryminowały i atakowały inne mniejszości. Według niego "takie osoby powinny tracić prawo do azylu. Ludzie, którzy uciekli przed uciskiem nie mogą obawiać się o swoje życie w Niemczech".

Nadchodzi kolejna fala

W ostatnim czasie w Kabulu, stolicy Afganistanu, obywatele masowo składają podania o wydanie paszportów - poinformowała w niedzielę niemiecka gazeta Welt am Sonntag. Wszystko wskazuje na to, że Europę zaleje kolejna fala imigrantów. Każdego dnia z Kabulu odjeżdża 50 autobusów w stronę granicy z Iranem. Wiozą "uchodźców", którzy będą próbowali uzyskać azyl i pomoc socjalną w krajach Unii Europejskiej. 

Źródła: Der Spiegel, Welt am Sonntag #Niemcy #kryzys uchodźczy