W ośrodku dla uchodźców Sandholm, nieopodal Kopenhagi, doszło do napadu na policjanta wykonującego obowiązki służbowe. Duńczyk został trzykrotnie raniony nożem w brzuch, jednak pomimo ciężkiego stanu udało się przetransportować go do szpitala i lekarze uratowali mu życie. 

Tragiczny obchód

W czasie rutynowego nocnego obchodu po ośrodku dla uchodźców w Sandholm, 20 kilometrów na północny-zachód od duńskiej stolicy, policjant został zaatakowany i trzykrotnie raniony nożem w brzuch. Na szczęście lekarzom udało się go uratować. W okolicy natychmiast zarządzono poszukiwania podejrzanego o próbę zabójstwa. Okazał się nim 25-letni Palestyńczyk, oficjalnie bezpaństwowiec, którego wkrótce miano deportować z Danii - informuje duńska agencja informacyjna Ritsaus bjuro.

Reklamy
Reklamy

'

Związki z ISIS

Według duńskiej policji zatrzymany 25-letni Palestyńczyk mógł być sympatykiem Państwa Islamskiego.

- W toku postępowania przygotowawczego wyjawiono wiele faktów wskazujących na to, że podejrzany mógł mieć radykalne poglądy, a także sympatyzować z Państwem Islamskim - obwieścili policjanci z regionu Północna Zelandia. 

Potok uchodźców 

Według oficjalnych danych udostępnionych przez duński rząd, od 6 września tego roku do Danii wjechało 17 700 uchodźców. Obecnie 100 osób dziennie składa wniosek o azyl.

Grenlandia dla uchodźców

Niedawno Søren Espersen z Duńskiej Partii Ludowej publicznie zaproponował, by wysłać uchodźców na mroźną Grenlandię i przekazać im opuszczone budynki po bazach wojsk NATO.

Pełniący obowiązki rzecznika ds. zagranicznych ludowców polityk uważa, że chociaż znajdująca się na południu Grenlandii baza Fladestationen Gronnedal została zamknięta rok temu, nadal są tam doskonałe warunki mieszkaniowe oraz specjalna infrastruktura (np.

Reklamy

gabinety lekarskie i szkolne klasy), które pozwolą na ulokowanie nawet 300 osób. Dodatkowo uchodźcy będą mieli zapewnioną piękną okolicę" - informuje portal Prawy.pl

Sunnici prześladują chrześcijan

Napad na duńskiego policjanta to nie jedyny akt przemocy ze strony uchodźców. W Niemczech dochodzi do pobić i szykan na tle religijnym, a odpowiadają za to głównie sunnici. Niemiecka dziennikarka Freia Peters z Die Welt opisała historię irańskiego uchodźcy Saida, szykanowanego przez muzułmańskich uchodźców ze względu na swoją wiarę. Takich przypadków jest znacznie więcej. Z tego powodu niemieccy politycy zaczynają przekonywać o konieczności segregacji uchodźców.

  #Unia Europejska #Islam #ISIS