O tym proteście mówi się od dawna. Informacja o planowanym strajku Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii rozgrzała media tak na Wyspach, jak i w Polsce. Jak zapowiadają nasi rodacy, 20 sierpnia Zjednoczone Królestwo ma stanąć. „Musimy pokazać Anglikom, że to nie są żarty” – ostrzegają w internecie.

Strajk 20 sierpnia

Już w czwartek ma odbyć się wielka manifestacja Polaków. Jednak nie dojdzie do strajku w jednym miejscu, jak to było w przeszłości. Polacy już protestowali przez siedzibą Davida Camerona na Downing Street, jednak teraz #strajk przyjmie inna formę. Rodacy chcą bowiem zaprotestować w swoich miejscach pracy -  po prostu nie pojawią się w czwartkowy ranek.

Reklamy
Reklamy

Jak zapewniają, tylko w ten sposób krytykujący obecność naszych rodaków na Wyspach Brytyjczycy przekonają się, jak bardzo gospodarka Królestwa jest uzależniona od Polaków.

Statystyki pokazują, że w Wielkiej Brytanii i Irlandii cały czas przybywa imigrantów z Polski. Nasi rodacy chwaleni są za pracowitość i szybką asymilację w nowym kraju. Polacy szybko znajdują pracę i - przeciwnie do swoich brytyjskich kolegów - nie zmieniają jej z dnia na dzień. W ten sposób narodziła się bardzo dobra opinia o Polakach, krążąca wśród pracodawców.

Gorzej jest jednak z tymi Brytyjczykami, którzy nie mogąc znaleźć zatrudnienia, zaczęli oskarżać Polaków o kradzież miejsc pracy. Imigranci z Polski, mając już dość tych negatywnych opinii, postanowili pokazać swoje niezadowolenie z powodu  niesprawiedliwych komentarzy i stanowiska premiera, Davida Camerona, który zamiast łagodzić społeczne niepokoje, podburza swoich rodaków do krytyki Polaków.

Reklamy

Jeśli nie strajk, to co?

Jednak z decyzją o strajku wstrzymało się wielu Polaków. Ich zdaniem, nieobecność w pracy nie wpłynie na poprawę sytuacji wszystkich imigrantów z Polski. Przedstawiciele inicjatywy British Poles wyszli naprzeciw potrzebom rodaków, którzy nie zgadzają się ze strajkiem i zaproponowali oddanie krwi zamiast strajkowania.

Polacy na Wyspach, będziecie protestować czy oddawać krew?

Źródło: polishpost.pl #Wyspy Brytyjskie #emigracje