Z policyjnych danych wynika bezsprzecznie, że w Irlandii Północnej stopniowo nasilają się antypolskie nastroje - w ostatnim czasie rośnie liczba ataków na Polaków, którzy kraj ten wybrali na swoje miejsce zamieszkania.

Polacy, wynocha! - narastająca agresja wobec Polaków w Irlandii Płn.

Narastająca agresja wobec Polaków przejawia się w Irlandii Północnej w rozmaity sposób. Nie ogranicza się do wypisywania na murach antypolskiego hasła: "Polacy, wynocha!" czy innych w tym rodzaju. Coraz częściej przybiera ona formę bezpośrednich ataków słownych, przemocy fizycznej, zastraszania, wybijania szyb w oknach czy nawet podpaleń.

Reklamy
Reklamy

W policyjnych danych znajdują się informacje o tym, że od marca 2014 do marca 2015 roku, czyli przez rok, doszło na podłożu narodowościowym aż do 150 ataków na imigrantów z Polski. Jest to liczba wrogich wobec Polaków incydentów o 35% wyższa niż to miało miejsce w ubiegłym roku.

Władze muszą podjąć zdecydowane działania

Narastająca agresja nie może być lekceważona - do takiego wniosku doszedł konsul honorowy w Belfaście, Jerome Mullen, który zauważył, że władze powinny podjąć zdecydowane działania, zmierzające do skutecznego stawienia czoła eskalacji antypolskich nastrojów.

Ambasador RP w Wielkiej Brytanii, Witold Sobków, w czasie trwającej 2 dni wizyty w Belfaście spotkał się z wicepremierem Irlandii Północnej, Martinem McGuinnessem, ministrem sprawiedliwości, Davidem Fordem oraz burmistrzem północnoirlandzkiej stolicy - Arderem Carsonem.

Reklamy

Wynikiem przeprowadzonych spotkań jest otrzymanie przez Sobkowa zapewnienia o szybkim wprowadzeniu w życie nowej strategii walki z przestępczością.

Ataki na Polaków w Irlandii Północnej skutkiem pogarszającej się sytuacji ekonomicznej?

#Irlandia Północna stała się ojczyzną około 20 - 30 tysięcy naszych rodaków, którzy - do niedawna - czuli się tam jak u siebie. Witold Sobków uważa, że ataki na nich wyrządzają szkodę całej irlandzkiej społeczności. A zdarza się ich tyle, ile na Wyspach Brytyjskich nie występuje nigdzie więcej. Zostały zapoczątkowane około 2 lat temu i ciągle przybierają na sile. Co jest powodem takiego stanu? Otóż analitycy uważają, że ma to związek z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną i dokonywanymi cięciami w budżecie. Najłatwiej jest obarczyć za to winą imigrantów. Niektóre media i politycy (szczególnie w okresie przedwyborczym), którzy chcą w ten sposób ugrać coś dla siebie, dlatego opowiadają o zabieraniu przez imigrantów pracy miejscowym, zaniżaniu zarobków czy wyłudzaniu zasiłków, co - trafiając na podatny grunt - prowadzi do zaogniania i tak już złej sytuacji.

Reklamy

Oprócz problemów ekonomicznych, przyczyny ataków na Polaków mogą też mieć podłoże religijne. Jednak konsul Dariusz Adler sądzi, że tylko w niewielkim stopniu, bo Polacy, żyjąc w danej społeczności, umieją się dostosować do obowiązujących w niej reguł.

Niektóre spośród 150 ataków na Polaków w Irlandii Północnej

Podczas jednego weekendu w kwietniu 2015 roku w Belfaście doszło do trzech ataków na Polaków. Wybito szyby w oknach, zaatakowano parę w autobusie i podłożono ogień pod salonem piękności, na którym wcześniej pojawiły się napisy: "Polacy, wynocha".

W końcu czerwca 2015 roku prasę obiegło zdjęcie chłopca z zakrwawioną twarzą, od 9 lat mieszkającego w Irlandii Północnej. Wracający do domu ze swoim irlandzkim kolegą 11-letni Igor T. został otoczony przez grupę dzieci, przewrócony na ziemię i dotkliwie pobity, usłyszawszy przy tym stek wyzwisk.

Źródło: wp.pl #Unia Europejska #emigracje